Chyba muszę pić. Bo jak pije z qumplami to nie mam ochoty na walenie konia ani troszeczki.
Minął pierwszy dzień nowego podejścia. Jutro cały dzień zawalony obowiązkami więc też będzie łatwo. W sumie to już dzisiaj, ale ja nowy dzień zaczynam jak się obudzę xD

#nofapchallenge
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

82/... ostatnio zauważyłem że w przeciągu tygodnia może dwóch wszyscy się w----------a, przy czym znajdują sobie jakieś śmieszne wytłumaczenia typu jest lepiej to mnie nie podnieca tamto itp itd zakładając że myślą że następne podejście to 100% sukces.No ale niestety tak nie będzie.nawet jak zaplanujecie sobie dzień to i tak znajdzie się te 5 czy 10 min wolnego czasu,gdzie ciężko będzie się powstrzymać.Ja w ogóle dni nie planowałem i jakoś się udało
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktokolwiek z wyzszymi streakami zauwazyl mniejsza potliwosc? Ja generalnie poce sie jak dziki knur. W sklepie, czy jakimkolwiek innym pomieszczeniu bez klimatyzacji leci ze mnie i muszę przecierać czoło chusteczką lub ręką, a jak noszę jakąś kurtkę, to już w ogóle rzeka na plecach. Dzieje się to szczególnie przy upałach, ale także, gdy jest na zewnątrz 15, czy 20 stopni, po pokonaniu nawet paru minut pieszo. Kiedyś, gdy miałem 10+ dni
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@VintagE25: mam to samo pocę się jak świnia w dodatku śmierdzącym potem. Pamietam ze w 2 miesięcznym ciągu miałem z tym problem. Aktualnie robię nofap czasami zdarzają się potknięcia ale problem pocenia zniknął. Badania tarczycy i krwi nic nie wykryły. Myśle ze to siedzi trochę w głowie podczas ciągów fapu jestem bardzo spięty i wystraszony. Myśle ze pocę się ze strachu społecznego. Pot ze stresu ma dużo intensywniejszy zapach wiec
  • Odpowiedz
@Konrad26: to ile lat byłeś takim zombie?
Pisałeś coś że siedziałeś w chałupie ale piłeś, imprezowałeś ze znajomymi co weekend i czy wtedy zmuszałeś się do tego czy na luzie chodziłeś?
  • Odpowiedz