No i w-------m się na 42. dniu.
Leżałem sobie na kacu, fantazje kotłowały mi się po głowie to stwierdziłem że przeczytam sobie jakieś opowiadanie e-------e. Pękło jedno, drugie. Wjechały jakieś zdjęcia SFW. Potem Tumblr, wjechał p-----b i padłem.
Totalnie straciłem kontrolę, mówiłem sobie nie - nie rób tego, a ostatecznie zwalilem gruchę.
Jestem trochę zawiedziony. Trochę smutno.
Ale co zrobisz.
Zaczynamy od nowa.
Leżałem sobie na kacu, fantazje kotłowały mi się po głowie to stwierdziłem że przeczytam sobie jakieś opowiadanie e-------e. Pękło jedno, drugie. Wjechały jakieś zdjęcia SFW. Potem Tumblr, wjechał p-----b i padłem.
Totalnie straciłem kontrolę, mówiłem sobie nie - nie rób tego, a ostatecznie zwalilem gruchę.
Jestem trochę zawiedziony. Trochę smutno.
Ale co zrobisz.
Zaczynamy od nowa.


















bylem wczoraj na randce, ktora z------m tak przeokrutnie, ze zaczalem powatpiewac w sens tego wszystkiego.