#anonimowemirkowyznania
hej, czy polucja to spuszczenie sie we snie? Bo ostatnio mam tak, ze sni mi sie s--s z dziewczyna i jak mam szczytowac we snie to budze sie i mam normalnie o----m i troche spermy mi wyplywa z penisa. Oczywiscie nie zrzucam jakby wszystkiego, tylko no budze sie i troche wylatuje. To jest ta polucja?
#nofap #nofapchallenge

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, wróciłem do tego gówna po ponad 4 miesiącach i nie jestem z tego dumny, macie tu moją historie z #nofapchallenge

Od 1 lipca przez 134 dni byłem czysty

Już po 4 dniach było widać pierwsze efekty, zacząłem krócej spać, brainfog nie był tak dokuczliwy, zacząłem czytać jakąś książkę gdzie wcześniej po przeczytaniu 15 minut byłem zmęczony jak po przebiegnięciu maratonu.
Koło 20 dnia uderzył pierwszy flatline, trwał około tydzień.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Star_Butterfly: ale p---------e

Wal konia, pij w-----y i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i p----------j im p-------y, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i czuję się zajebiście
  • Odpowiedz
Poleglem wiele razy ale zaczynam od nowa. To co zauwazylem to ze strasznie w dol leci samopoczucie, momentami wrecz okropnie w pierwszych tygodniach. Dalej nie wiem czy nastepuje zmiana bo jeszcze nie udalo mi sie dotrwac do 90dni ale podjalem meska decyzje i wytrwam. Oby to nie byl stracony czas.. Benefity sa i owszem ale to z-----e samopoczucie jest tak mocne ze pozostale plusy z tego challengu robia sie malo znaczace. Nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pijekubusplay: I zebys mnie zle nie zrozumial. Oczywiscie ze mam ogromne cisnienie i ochote na odpuszczenie ale przy odpowiednio dobrym powodzie jestem w stanie to zniesc. Najgorsze gdy pojawiaja sie wachania gdy widzisz ze nie jest lepiej ale podkreslajac ponownie, dam sobie 90dni i bede przez ten czas omijal takie rozwazania a potem zdecyduje co dalej/
  • Odpowiedz
@pijekubusplay ps wiem ze to forma pocieszenia ale 3 miechy to naprawde duzo :D szczegolnie dla poczatkujacego ale dzieki :)
Bede bardzo zadowolony jak uda mi sie to osiagnac, to bedzie nastepny cel zrealizowany na liscie 'niemozliwe'
  • Odpowiedz
Postanowiłem zrobić sobie #nonutnovember. Dzisiaj mija 14 dzień. Najgorsze były początki, ale nie o tym chciałem napisać. Jedyne co zauważyłem w ciągu tych 14 dni to: problemy z koncentracją i zasypianiem, dziwny biorący się znikąd w---w na wszystko, częstsze niekontrolowane zwody. Samopoczucie podobne jak przed challengem. No może mam trochę więcej energii bo mnie nosi. Tylko co z tej energii jak nie mogę się na niczym skoncentrować?

Wiecie co?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

problemy z koncentracją i zasypianiem, dziwny biorący się znikąd w---w na wszystko, częstsze niekontrolowane zwody. Samopoczucie podobne jak przed challengem.


@Driver494: mózgowi brakuje dopaminy, i wszystkie problemy które wymieniłeś biorą się właśnie z jej niedoboru. Dużo oglądałeś/waliłeś? dziennie, tygodniowo?

niekontrolowane wzwody to powinna być norma - to nie problem xd
  • Odpowiedz
@Driver494: moim skromnym zdaniem - 14 dni to jest przecież nic - trzymaj dalej postanowienie.

uprawiasz jakiś sport? nie możesz się skupić w jaki sposób? wszystko cię rozprasza, czy mózg n--------a w Ciebie myślami na poziomie karabinu maszynowego?
  • Odpowiedz
9/30
Dzisiejszego dnia rozpocznę dzień 10.
Największym wyzwaniem jest teraz właściwie świadoma decyzja. Świadoma decyzja aby przede wszystkim zając się konstruktywnymi rzeczami. Które przyniosą mi rozwój. Brakuje mi jeszcze w tym wszystkim planu dnia.
Ale przede wszystkim najważniejsze aby kontynuować to co rozpocząłem. Czuje że łatwiej jest mi poradzić sobie w zmianach stanów emocjonalnych. Łatwiej jest mi wyjść ze smutku, łatwiej jest mi być szczęśliwym. Szybciej mi przychodzi równowaga. Mam odrobinę więcej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nieświadomie zacząłem #nofapchallenge
aktualnie 13. lub 14. dzień na #nofap
wydaje mi się czy faktycznie jest to możliwe, że podczas wzwodu p---s jest większy niż wczesniej? xD teraz taki masywny drągal, że ja pier*ole xD

z takich fizycznych zalet to faktycznie cera sie poprawiła, mniej tłusta, taka przyjemniejsza w dotyku
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@abelel no i o to mi chodzi, początków testosteron rośnie, potem się normuje, tylko zanim się unormuje to bym chodził pryszczaty ze 2 tygodnie, a ja juz wystarczająco się wstydzę swojego ryja z normalną skórą
  • Odpowiedz
7/30

Trochę kusiło z rana podczas przeglądania instagrama w łóżku, ale trzeba powiedzieć sobie krótkie nie i wstać coś zrobić. Bardzo źle działa na mnie moment, w którym mózg szepcze mi 'no tyle już ci się udało wytrzymać, po takiej przerwie dawaj raz, potem następny tydzień przerwy'. W takich chwilach najczęściej przestawałem i pojawiał się kolejny dzień, kolejny i kolejny.

#nofap #nofapchallenge
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Canova: W sensie? Przeglądanie instagrama jest jakimś objawem s----------a czy o co chodzi? Próbuję podejść z różnych stron co napisałeś i nie wychodzi.
  • Odpowiedz
@180cm: skoro na dzien dobry bombardujesz sobie głowę tymi zretuszowanymi zdjęciami sztucznie usmiechnietych ludzi z intagrama (nie ukrywajny po to ta c-----a platforma jest) to i jak byś się wyszkolił w waleniu konia stopami jak mnisi z szaolin to dalej będziesz miał g---o w głowie.
Jak nadal tego nie łapiesz to macham ręka, katuj sie dalej z tym no fapem a może kiedyś ci dadzą szczesliwe życie i 12/10 loszke.
  • Odpowiedz
Powiem wam, normiki jak wygląda przegrane życie. Starasz się być ogarnięty jak możesz. Przyswajasz dużo informacji o świecie, ćwiczysz jeżeli to lubisz, dbasz o ciuchy, chodzisz do fryzjera, rozmawiasz z ludzmi, wychodzisz na wydarzenia, zarabiasz szmal tyle ile potrafisz i nic z tego wszystkiego nie masz.

Ludzie generalnie są okrutni, starasz się ogarniać laski, koleżanki nie poznają Cie ze swoimi koleżankami bo nie masz kolezanek. Każda na którą trafiasz robi z siebie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

6/30

Typowe okolice pierwszego tygodnia po odstawieniu łatwego zastrzyku dopaminy na żądanie. Całkowicie znika brainfog, powoli zaczyna się zauważalny wzrost energii, mając wolny dzień organizm 'woła mnie' do zrobienia czegokolwiek, bo przeglądanie internetu nudzi / prowokuje do odpalenia p---o.

#nofap #nofapchallenge
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Będę szczery.. potrafiłem masturbować się i po 7 razy dziennie, a rzeczy które oglądałem by się podniecić były dość ekstremalne.

Chciałbym się podzielić moim doświadczeniem z #nofapchallenge, jak się czuje gdy mi wychodzi, co się zmieniło uważam za klucz do sukcesu, jak działa (przynajmniej u mnie) mechanizm skłaniający do porażki i inne ogólne przemyślenia.

Zacząłem od sformułowania "gdy mi wychodzi", bo to nie jest tak, że zacząłem i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak czytam o nofapie przy okazji "no nut november" i zastanawiam się na ile ma on sens, nie chcę nikogo zniechęcać po prostu liczę, że ktoś mi wyjaśni jedna kwestię. Znalazłem sporo materiałów na temat negatywnych skutków oglądania pornografii, i dużo pozytywnych skutków (niekompulsywnej) masturbacji.
Więc czy logicznym i zdrowym krokiem nie byłoby połączyć obu kwestii? Po prostu odstawić pornosy. Po pierwsze, z pamięciówki nikt kto nie ma 15 lat nie poleci
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach