12/90 update. Za niecala godzine zaczyna sie 13 dzien nofapu. Tak jak pisalem wczesniej, nie mylilem sie. Flatline zaczyna sie coraz bardziej rozkrecac.
Zaladowalem pewne suple dla zlagodzenia strasznie c-------o samopoczucia i cukier ale to jak strzelanie do czolgu, praktycznie zerowa poprawa, gdzie normalnie bylbym juz dawno w euforii.
Do tego dochodzi lekki bol glowy i zbiera sie nieco na wymioty.

To pokazuje tylko jak mozg bardzo probuje walczyc i robic co
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blackceeat: Oj tak, znamy to bardzo dobrze :) Paradoksalnie ciesz się, bo to sygnał zdrowienia mózgu i jednocześnie sygnał, że jesteśmy uzależnieni od tego gówna. Tak szczerze, to nie tylko "my", ale ponad 90% facetów na tym świecie, tylko, że oni trwają w tym dalej. Dlatego mówię, że jeżeli ktoś chce się przekonać, czy nie jest uzależniony od p---o/walenia, to niech wytrzyma 30 dni w celibacie. Zobaczymy, co zacznie się
  • Odpowiedz
@daedalus1337: Bardzo podobne objawy u mnie wystepuja. Przykre ze duza czesc mezczyzn nawet nie chce przyjac do wiadomosci, ze tu moze lezec problem ich problemow.
Ale coz, jedni chca zmiany a drudzy tylko udaja. Nie ma co przekonywac na sile, skoro nawet nie chca zobaczyc jak jest faktycznie i wtedy podjac decyzje czy bylo warto. Moze kiedys sie obudza.
Ja stosunkowo niedawno sie dowiedzialem o czyms takim jak nofap i
  • Odpowiedz
Pamietajcie, w NoFapie macie dwie zapory. Jezeli pierwsza w postaci obejrzenia golego obrazka zawiedzie to jeszcze macie druga w postaci orgazmu z ktorej mozecie sie wycofac.
Obie sprawy sa bardzo wazne ale nie podlega dyskusji to, ze incydentalne wejscie w goly obrazek jest znacznie mniej niszczace niz o----m ktory pozbywa nas nasienia i energii.

A wiekszosc z nas sie chyba zgodzi z tym, ze robimy to przede wszystkim dla poprawy zdrowia i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam dobrą nowiną. Dla tych co polegli w #nnn jest druga szansa w grudniu, choć zachęcam do rozpoczęcia odwyku już dziś! No Nut December
For niggas whom failed No Nut November, and want a second chance, or niggas whom didn't know about No Nut November but would've participated. Only worth half as much credit as No Nut November. If a nigga does both back to back he's literally a God.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pijekubusplay: Zgadza się, ale tutaj chciałem wrzucić coś Noah'a bardziej naukowego. A ten wykład to takie małe kompendium wiedzy na temat wpływu p---o na mózg człowieka.

Co do filmu, który podesłałeś, to kiedyś już go oglądałem. Film jest naprawdę mega inspirujący i daje motywacyjnego kopa.
  • Odpowiedz
#nofapchallenge #nofap 21 dzień. Celem jest cały listopad bez orgazmu (nie licząc ewentualnych polucji), potem co będzie to będzie, ale już na pewno bez p---o.
Wczoraj miałem niezłego doła, jak mijałem kobiety to nie mogłem im w oczy spojrzeć, odruchowo opuszczałem wzrok.
Również od wczoraj mam dziwne uczucie swędzenia dosłownie na całym ciele. Niby da się wytrzymać, ale po co, skoro drapanie jest równie przyjemne co drapanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przedwczoraj szukałem przez google images pewnych komiksowych postaci i w wynikach pojawił się rysunek pani w lateksowym wdzianku i masce catwoman z pejczem w ręku. Kliknąłem i przejrzałem kilka obrazków. 


@wyjzprz2: Zajebisty odwyk.
  • Odpowiedz
@wyjzprz2: po cholerę ci odwyk od walenia konia, skoro boisz się nawet pójść do dziwki? poza tym jakim niby cudem "przypadkowo" włączyłeś panią w lateksie i z pejczem, co to za p---------e?
  • Odpowiedz
Fajny wywiad o pornografii i jej skutkach - https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/1736188,1,fragment-ksiazki-sztuka-obslugi-penisa.read

No właśnie. Pornografia zawsze, 24 godziny na dobę jest dostępna, nie ma fochów, dzieci na głowie, pracy na jutro, okresu, konfliktu z matką. Pornografia nie zrobi czegoś źle – nie ściśnie nie tak członka, nie ma luźnej pochwy. Nie oceni cię, kiedy wytryśniesz za szybko. To wszystko oczywiście podoba się mężczyznom, przez co p---o staje się matrycą nakładaną przez nich na rzeczywistość. Domagają
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś walka z pornografią była w samym centrum amerykańskiej wojny kulturowej. Dziś to kwitnąca i potężna branża i nawet jeśli przynosi szkody, to nie ma już na szczytach władzy realnych przeciwników, pisze Tim Alberta z POLITICO.

"Nie tylko dorośli, ale i miliony dzieci oglądają dziś p---o, korzystając z pełni swobód, jakie ma generacja wychowana ze smartfonem w ręku"

"Strony p---o miały w 2017 r. większy miesięczny ruch niż Netflix, Amazon i Twitter razem wzięte"

"Branża
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
hej, czy polucja to spuszczenie sie we snie? Bo ostatnio mam tak, ze sni mi sie s--s z dziewczyna i jak mam szczytowac we snie to budze sie i mam normalnie o----m i troche spermy mi wyplywa z penisa. Oczywiscie nie zrzucam jakby wszystkiego, tylko no budze sie i troche wylatuje. To jest ta polucja?
#nofap #nofapchallenge

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, wróciłem do tego gówna po ponad 4 miesiącach i nie jestem z tego dumny, macie tu moją historie z #nofapchallenge

Od 1 lipca przez 134 dni byłem czysty

Już po 4 dniach było widać pierwsze efekty, zacząłem krócej spać, brainfog nie był tak dokuczliwy, zacząłem czytać jakąś książkę gdzie wcześniej po przeczytaniu 15 minut byłem zmęczony jak po przebiegnięciu maratonu.
Koło 20 dnia uderzył pierwszy flatline, trwał około tydzień.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Star_Butterfly: ale p---------e

Wal konia, pij w-----y i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i p----------j im p-------y, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i czuję się zajebiście
  • Odpowiedz
Poleglem wiele razy ale zaczynam od nowa. To co zauwazylem to ze strasznie w dol leci samopoczucie, momentami wrecz okropnie w pierwszych tygodniach. Dalej nie wiem czy nastepuje zmiana bo jeszcze nie udalo mi sie dotrwac do 90dni ale podjalem meska decyzje i wytrwam. Oby to nie byl stracony czas.. Benefity sa i owszem ale to z-----e samopoczucie jest tak mocne ze pozostale plusy z tego challengu robia sie malo znaczace. Nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pijekubusplay: I zebys mnie zle nie zrozumial. Oczywiscie ze mam ogromne cisnienie i ochote na odpuszczenie ale przy odpowiednio dobrym powodzie jestem w stanie to zniesc. Najgorsze gdy pojawiaja sie wachania gdy widzisz ze nie jest lepiej ale podkreslajac ponownie, dam sobie 90dni i bede przez ten czas omijal takie rozwazania a potem zdecyduje co dalej/
  • Odpowiedz
@pijekubusplay ps wiem ze to forma pocieszenia ale 3 miechy to naprawde duzo :D szczegolnie dla poczatkujacego ale dzieki :)
Bede bardzo zadowolony jak uda mi sie to osiagnac, to bedzie nastepny cel zrealizowany na liscie 'niemozliwe'
  • Odpowiedz
Postanowiłem zrobić sobie #nonutnovember. Dzisiaj mija 14 dzień. Najgorsze były początki, ale nie o tym chciałem napisać. Jedyne co zauważyłem w ciągu tych 14 dni to: problemy z koncentracją i zasypianiem, dziwny biorący się znikąd w---w na wszystko, częstsze niekontrolowane zwody. Samopoczucie podobne jak przed challengem. No może mam trochę więcej energii bo mnie nosi. Tylko co z tej energii jak nie mogę się na niczym skoncentrować?

Wiecie co?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

problemy z koncentracją i zasypianiem, dziwny biorący się znikąd w---w na wszystko, częstsze niekontrolowane zwody. Samopoczucie podobne jak przed challengem.


@Driver494: mózgowi brakuje dopaminy, i wszystkie problemy które wymieniłeś biorą się właśnie z jej niedoboru. Dużo oglądałeś/waliłeś? dziennie, tygodniowo?

niekontrolowane wzwody to powinna być norma - to nie problem xd
  • Odpowiedz
@Driver494: moim skromnym zdaniem - 14 dni to jest przecież nic - trzymaj dalej postanowienie.

uprawiasz jakiś sport? nie możesz się skupić w jaki sposób? wszystko cię rozprasza, czy mózg n--------a w Ciebie myślami na poziomie karabinu maszynowego?
  • Odpowiedz
9/30
Dzisiejszego dnia rozpocznę dzień 10.
Największym wyzwaniem jest teraz właściwie świadoma decyzja. Świadoma decyzja aby przede wszystkim zając się konstruktywnymi rzeczami. Które przyniosą mi rozwój. Brakuje mi jeszcze w tym wszystkim planu dnia.
Ale przede wszystkim najważniejsze aby kontynuować to co rozpocząłem. Czuje że łatwiej jest mi poradzić sobie w zmianach stanów emocjonalnych. Łatwiej jest mi wyjść ze smutku, łatwiej jest mi być szczęśliwym. Szybciej mi przychodzi równowaga. Mam odrobinę więcej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach