Jestem na #nofap i #noporn nie liczę już dni, bo sama matematyka nie ma sensu. Pojawia się frustracja, bo centralnie nie mam gdzie kogoś poznać. Napisałem dziś do jednej dziewczyny z serwisu randkowego, to mi odpisała tylko 'Pa'.
Może na wiosnę/lato coś się ruszy -może poznam kogoś realnie jak się zrobi cieplej? :/ Nie chcę masturbacji, bo to docelowo mi obniża nastrój. Dziwek tym bardziej nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykop14: Bardzo współczuję bo wiem jaki to ból.
Ja mam choć koleżankę która nawet by była chętna, ale jest w innym mieście 2 województwa ode mnie.
Pierwszy raz w życiu żałuję, że nie mam własnego samochodu.
Tyle że mogę z nią przez telefon pogadać ale to już 1000 razy więcej niż całkiem nic.
  • Odpowiedz
Wzywam duchownych spod tagu #nofap do udzielenia mirkom dyspensy od niewalenia konia w tych ciężkich czasach. Odrobina spermiarza i dopaminy bardzo przyda się umęczonym duszom.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z półtora roku temu byłem w klubie ze znajomymi, jedno z większych polskich miast, wypiliśmy niemało, w środku poznałem/poznaliśmy 'czerwoną sukienkę' (ubrana i podobna do tej czerwonej sukienki z #matrix ) W pewnym momencie zostaliśmy sami przy stoliku, a ona mi powiedziała na ucho "że lubi MOCNO", a ja byłem tak nawalony, że powiedziałem tylko "spoko". Do dziś nie mogę sobie tego wybaczyć. Byłem idiotą. Ehh, szkoda gadać.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomimo, że jestem na nofapie już jakiś czas (ok. 6 miesięcy) i przeszedłem już wszystkie etapy: walka z własnym umysłem, flatline itd to często wchodzę na ten wątek i z uśmiechem na twarzy patrzę na was, ludzi którzy chcą się zmienić na lepsze, skończyć z tym nałogiem, a jednocześnie smutno mi jest czytać o ewentualnych niepowodzeniach. Ta empatia wynika z tego, że wiem co przechodzicie, co czujecie, jak trudne jest to zadanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Seachange: No to ja podobną strategią się posiłkuje. Po wielu próbach zrozumiałem, że nie ma sensu kontynuować tego bezsensownego i destruktywnego procederu i podmieniłem złe nawyki bądź tez dorzuciłem coś nowego co w łatwy sposób przełoży się w linii prostej na ogólnie przyjęte pojęcie "benefitu". A to sport jakiś, a to nauka nowego języka (nawet 20 minut dziennie długoterminowo da wymierny efekt) a to znowu coś innego. Generalnie co jest
  • Odpowiedz
@greenballz: generalnie zawsze warto próbować nowych rzeczy i wychodzić spoza swojej strefy komfortu, bo tylko to jest w stanie nas rozwijać. To jak działa nofap na nas jest uzależnione od konkretnej osoby, niektóre dostrzegają więcej korzyści, niektórzy mniej, niektórzy nic. Ja staram się patrzeć na to trochę z przymróżeniem oka i nie wychwalam nofapu ponad niebiosa (z moich komentarzy może inaczej wnioskować, ale chce po prostu dać innym motywację). Z
  • Odpowiedz
11. dzień #nofap
Nie czuję żadnych supermocy, jedynie większą agresję i nerwowość spowodowane prawdopodobnie napięciem seksualnym. No i huśtawka nastrojów, ale to chyba u mnie standard z racji lekkiej #depresja
Z pozytywnych aspektów na pewno: wiecej czasu i satysfakcja, że potrafię swoje "seksualne rządze" trzymać na wodzy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Siema Mirki,

Zakończyłem niedawno 2,5 letni związek z różowym paskiem. Tak długiego związku nie kończy się w jeden dzień, więc sytuacja była mocno rozwleczona, śmiało mogę powiedzieć że trwała poad tydzień. Zerwanie jakie by nie było zawsze generuje dużo stresu, tak że człowiek nie ma za bardzo na nic ochoty, nawet jeśli już od dłuższego czasu o tym zerwaniu myślałem. Jak sytuacja trochę sie uspokoiła zdałem sobie sprawę, że zupełnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Tydzień #nofap już, jutro zwiększam dawke drugiego leku SSRI, więc libido powoli będzie zjeżdzać aż na dno, chociaż teraz jest nisko.

Już nawet tak nie reaguje mój mózg tak mocno jak wcześniej na zdjęcia kobiet w bikini czy nago, chęci na masturbacje nie mam, jest progres. Trzeba się wyzbyć tej całej sfery seksualnej z życia.

#przegryw
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

3 tydzień bez fapowania.. targania pietruszki, czochrania bobra, dodykania żołędzia, głaskania wiewiórki, całowania neptuna.

Jeśli jesteście zainteresowani żebym prowadził coś w rodzaju dziennika i dzielił się z wami moim nastrojem i to jak sobie radzę dajcie plusa.

Dodam, że 3 tygodnie również bez pornografii dopuszczam jedynie naturalne zbliżenie z kobietą ręką służy tylko do sikania
#nofap
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drugi dzień na #nofap a już zagadała do mnie dzisiaj koleżanka z klasy - tylko o zadanie, ale jednak i miałem naprawdę ogólnie fajny dzień. Takie placebo to ja lubię ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem dziś blisko sięgnięcia do pornografii ale coś mnie powstrzymało ,bo wiem ,że po wpadce czułbym się jeszcze gorzej.Ja nie mam tak ,że czuje napięcie seksualne lecz to poczucie beznadziejności i braku wiary wtedy umysł zachęca do p---o.Mam dwie opcje albo ucieczka w p---o lub zaakceptowanie niechcianych emocji.Nie wiem czy potrafie żyć bez p---o ,bo i tak jestem samotnikiem.Co niby miałbym robić innego jak mieszkam na wsi i jedyne co pozostaje to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja tak nie mam po prostu chce skończyć z p---o na zawsze


@perfect1995: No ale mówię właśnie o technice, dzięki której można skończyć na zawsze. Jak cię najdzie ochota to odkładaj to na jutro, a następnego dnia znowu na jutro i tak ciągle. Jak się kiedyś raz czy dwa potkniesz to nie ubolewaj nad tym, tylko się podnieś i znów tak rób.
  • Odpowiedz
Jeżeli nie pamiętam dokładnie kiedy ostatnio waliłem a chcę rozpocząć #nofap a bez dokładnego pomiaru ile już wytrzymałem brakuje mi motywacji to powinienem obligatoryjnie se zwalić?
#przegryw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co wam daje jakieś odliczanie dni?Jedyne podejście jakie działa to kończę z p---o na całe życie.Sam nofap jest tylko jednym z elementów układanki i jeśli nie będzie pracy nad sobą to samo powstrzymywanie się nic nie da a jeszcze pogorszy sprawę ,bo przecież p---o to było znieczulenie na ból wewnętrzny.
#nofap #nofapchallenge #przegryw
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Thachi: To czemu nawet ludzie w związkach i małżeństwach są uzależnieni?P---o to nie jest przyjemność lecz ucieczka od niechcianych uczuć.Poza tym realny s-x a p---o to przepaść.
  • Odpowiedz
@Thachi: chłopie mi się nie chce nawet wstawać z łóżka a co dopiero wyjść z domu...

To Twój komentarz z twojego wpisu i wiesz co jest najlepsze?Czlowiek uzależniony zgania na wszystko inne oprócz p---o a tak naprawdę nie masz energi ,bo codziennie pozbywasz się nasienia czyli cennych minerałów.
  • Odpowiedz
7/...

Za mną 7 dzień #nofapchallenge. Wracam ponownie, tym razem celem będzie pokonanie rekordu czyli miesiąca. W porównaniu do ostatniego #nofapchallenge tym razem nie skupiam się tak bardzo na odliczaniu dni, zdecydowanie rzadziej oglądam zdjęcia w socialmedia (instagram itp.). Jedynie nie czuję jakoś takiego "wystrzału" pewności siebie i innych benefitów jak za pierwszym razem po 7 dniach. Cóż, zobaczymy jak to będzie.

#nofapchallenge #nofap
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bracia w przegrywie - proszę o pomoc. Jeżeli ktoś ma rzetelne źródła opisujące wpływ pornografii i walenia na mózg (nie chodzi mi o kilkuminutowy filmik na jutube) to proszę o podesłanie. Mile widziane jakieś dobrze opisane historie ludzi, którzy rzucili to g---o. Skutki, przyczyny, jak się przygotować do detoksu, itp. Będę bardzo wdzięczny za pomoc teoretyczną.

PS. Wiem, że google nie boli, ale są tu być może ludzie, którzy tę drogę przeszli
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przystojnykawaler: Polecam yourbrainonporn.com, tam mają od cholery różnych artykułów i relacji tych co wyszli. Sam założyciel tej strony jest bodajże neurologiem co też z tego wyszedł. Całość jest po angielsku ale to chyba nie jest dla ciebie problem.
  • Odpowiedz