@Garks: Trzymaj się, mam dokładnie tak samo. Po dwumiesięcznym nawrocie staram się skończyć z tym gównem. W tym roku cztery razy dobijałem do około 20-30 dni. Za każdym razem było inaczej jeśli chodzi o ciężkie dni, czasami trudniejszy okres trafiał się dopiero po dwóch tygodniach, a czasami po dwóch dniach. Teraz mam 10 dni i jest w k---e ciężko ale najważniejsze to uwierzyć że jesteś w stanie wygrać i uwolnić
@AnonimoweMirkoWyznania: dlaczego ludzie grają w gry zamiast sobie wyobrażać ze grają? Dlaczego ludzie czytają ksiazki zamiast sobie wyobrażać jakieś opowiadanie itd? Dlaczego ludzie podróżują zamiast ogladac miejsca z domu w internecie?
EzoterycznyŻul: @AnonimoweMirkoWyznania: na szczescie nie mam jak Ty. Moze zabrzmi abstrakcyjnie ale wytrzymalem na noporn 12 miesiecy a na nofap 8 miesiecy. Od nawrotu nie wytrzymalem dluzej niz 2 lub 3 miesiace. Podczas abstynencji nie odczulem blue balls ani bolu brzucha lecz pojawil sie flat time, pogorszenie nastroju i po pewnym czasie ogromna chcica ktora doprowadzila do zwalenia bez porn. Kilka kolejnych zwalen zawsze konczy sie z porn. Nawet
#anonimowemirkowyznania Na wykopie było konto prowadzone przez fundację lub organizację, która oferowała darmową pomoc psychologiczną lub coś w tym stylu. Była to pomoc na telefon lecz to dla mnie problem. Osobiście wolałbym napisać emaila lub w ostateczności skorzystać z czatu.
Jeśli nie ma takiej możliwości czy ktoś zna miejsca oprócz #anonimowemirkowyznania w których można opisać swoje dylemanty i uzyskać wsparcie?
@AnonimoweMirkoWyznania: do mnie możesz napisać jak chcesz. Pomocy psychologicznej nie uzyskasz, ale możemy potrenować rozmowę :) Odpisze w wolnej chwili. Tylko nie wysyłaj benka ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Pierwszego dnia chciałem uciec. Zajęcia grupowe. Hazardziści, alkoholicy, seksoholicy. Każdy wstaje i dalej coś w stylu: "nazywam się Marek Zegarek i jestem alkoholikiem”. A ja nie mogłem z siebie tego wydusić. Oni wszyscy byli jacyś wykręceni. Widać było, że mają problem na maksa. Ktoś...
#anonimowemirkowyznania #nofap Za mna 90 dni. Mega uczucie. Lacznie zwalilem moze 5 razy. Sama pamieciówka. Co do efektow. Jestem zaskoczony. Laski mega sie patrza. Sam brat (Chad) mowil, ze mam branie jak bylismy na imprezie. Ogolnie czuje sie dobrze, jest moc. Moge zrobic wszystko. Najgorszy pierwszy miesiac. Leca dalej. Trzymajcie kciuki
@AnonimoweMirkoWyznania: myślisz, ze „laski na imprezach” gadają ze sobą to ich rozmowa wyglada jak coś typu „patrz andzia, ten chłopak nie walił już miesiąc!” „no, no, niezły przystojniak”?
@Gaber69: nie wierzę że placebo może tyle zdziałać w moim życiu. Ale nawet jeżeli to placebo, to wolę to niż bycie przegrywem od fapańska 3 razy dziennie.
@AnonimoweMirkoWyznania: Śmiechu warte, dorosły chłop za główną walkę swojego życia uważa powstrzymywanie się od walenia konia. Nieźle wyprali wam mózgi w tym internecie.
Franek: OK precyzyjnie rzecz biorą uprawiam głównie noporn. Po prostu cały ruch nazywa się nofap, stąd te nieporozumienia.
fapowanie staram się ograniczać do tylu do ilu potrafie. Czasami jest tak mocne parcie, że nawet nie bardzo widzę sens walki z tym. Ochota na fapa bierze się ze środka, naturalnego pociągu. Także ciężko mieć tu pretensje do kogokolwiek. Oby nie robić tego kompulsywnie i za często. Oby tego nie robić dla rozładowania innych
#anonimowemirkowyznania drodzy bracia w #nofap doradźcie różowej jak powstrzymać się od robienia sobie dobrze? Gdy tylko zostanę sama i mam czas, to nie jestem w stanie nad sobą zapanować, bardzo mnie to męczy.
Śmieszkom od razu mówię, że nie mam zamiaru puszczać się z tego powodu.
@AnonimoweMirkoWyznania: Uważam że ten problem jest zmyślony, nie wiem po co ale jest. Żadna kobieta która lubi sobie to robić, się nie męczy tylko cieszy. No chyba że jest jakaś pokopana religijnie i ma jazdy w głowie, poczucie winy itp. ale w poście nie było o tym mowy.