Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Witam, dziś 1 maja więc zaczynam swoje wyzwanie. Wołam też tych którzy zdecydowali się wytrwać razem ze mną, to jest: @chianski @drWind @vcode69 @UnitedFanUTD Pod tymi wpisami możecie opisywać jak wam idzie. Gdyby ktoś jeszcze chciał dołączyć niech pisze, gdyby ktoś chciał zrezygnować lub nie być wołanym również - zadanie to wytrwać produktywnie maj. Trochę dziś pospałem ale lecę po zimny prysznic i porobić jakieś ćwiczonka. Do zobaczenia
- 2
@Globtrotter1234: ok to zawołam w przyszłym wpisie,który się pojawi za kilka dni Także czuj się w wyzwaniu
@Walus002: nofap do czerwca i dobre nawyki które chcesz wprowadzić
@Walus002: nofap do czerwca i dobre nawyki które chcesz wprowadzić
- 1
@Garks: Dodaj mnie ;p
serio, powoli zaczynam się czuć jak bóg xDD nosi mnie, prowokuję ludzi wzrokiem i mam ochotę komuś w--------ć xD
#nofap
#nofap
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
- 0
- 7
Komentarz usunięty przez autora
- 10
Dzień 21. Koronawirus uświadomił mi jak bardzo samotną osobą jestem. Przed wybuchem epidemii zawsze się poszło na imprezę, do kina, na p--o, czasem z mojej inicjatywy, a czasem ktoś mnie zaprosił- rozkładało się to mniej więcej po równo. Dziś utrzymuję kontakt praktycznie tylko z rodzicami, czasem do kogoś zadzwonię czy wyślę sms co tam słychać, natomiast nikt do mnie sam z siebie nie napisze. Absolutnie nikt, każdy ma mnie w dupie. To
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
- 1
Moje alter ego ma na imię Aneta (ʘ‿ʘ) Kiedyś wam o niej więcej napiszę bo to kawał suki jest. Dobrej nocy wykopki.
P.S. to już będzie jakieś dwa tygodnie #nofap ale bez #challenge więc zaczynam się niepokoić bo jak Aneta weźmie górę to mi mózg rozpier....
#wyznanie #psychologia #osobowosc #rozowepaski #niebieskiepaski #teczowepaski
P.S. to już będzie jakieś dwa tygodnie #nofap ale bez #challenge więc zaczynam się niepokoić bo jak Aneta weźmie górę to mi mózg rozpier....
#wyznanie #psychologia #osobowosc #rozowepaski #niebieskiepaski #teczowepaski
Komentarz usunięty przez moderatora
#nofap
#nofapchallenge
#noporn
#nopornchallenge
Czas.. czas.. czas podjąć wyzwanie, które definiuje mężczyznę od zombie podległego światu pornografii. Internet, p---o, masturbacja - łączy ich jedno = terroryzm naszego układu dopaminowego.
#nofapchallenge
#noporn
#nopornchallenge
Czas.. czas.. czas podjąć wyzwanie, które definiuje mężczyznę od zombie podległego światu pornografii. Internet, p---o, masturbacja - łączy ich jedno = terroryzm naszego układu dopaminowego.
źródło: comment_1588179911OeaodTWJO3oJeRESgezEIr.jpg
Pobierz@blackceeat_official: O ile odwyk od pornografii jak najbardziej polecam, tak z tym wstrzymywaniem nabiału bym się zastanowił, nie jest to jest zdrowe dla prostaty a wory z czasem i tak same Ci się opróżnia we śnie.
- 6
@blackceeat_official: jest i weteran tagu, powodzenia.
A walikonie niech w dalszym ciągu siedzą na swoich stronkach
PS. Jestem tydzień do przodu względem ciebie, dodam post do ulubionych i odmelduję się 23 kwietnia 2021
A walikonie niech w dalszym ciągu siedzą na swoich stronkach
PS. Jestem tydzień do przodu względem ciebie, dodam post do ulubionych i odmelduję się 23 kwietnia 2021
- 1
Do tego wpisu zainspirowała mnie mała wymiana zdań między mną a użytkownikiem @Artok. Otóż rozchodzi się o to czy osoba uzależniona od kompulsywnej masturbacji to seksoholik, czy też nie. Z ciekawości sprawdziłem na wikipedii:
"Uzależnienie seksualne (seksoholizm) – jednostka chorobowa, obejmująca przymus zachowań o podłożu seksualnym, które mają destrukcyjne skutki dla życia społecznego i emocjonalnego jednostki, jak np. kompulsywna masturbacja, natręctwa seksualne, częsta zdrada, częste oglądanie pornografii".
Ja się z
"Uzależnienie seksualne (seksoholizm) – jednostka chorobowa, obejmująca przymus zachowań o podłożu seksualnym, które mają destrukcyjne skutki dla życia społecznego i emocjonalnego jednostki, jak np. kompulsywna masturbacja, natręctwa seksualne, częsta zdrada, częste oglądanie pornografii".
Ja się z
Czy osoba uzależniona od kompulsywnej mastrubacji, ale nie uprawiająca seksu to seksoholik?
- Tak 55.7% (39)
- Nie 44.3% (31)
Z podkulonym ogonem wracam do zera.
Okropnie mi wstyd że nie potrafię utrzymać się w ryzach. Kiedy wszystko idzie jak trzeba wystarczy parę wyzwalaczy, właśnie dlatego muszę ograniczyć też media. Na całe szczęście jutro też dzień i po jutrze też. Niby przez fap nie mam jakiś wielkich problemów ale czuje się wyprany z energii - jak słup. Myślę nad usunięciem konta i to tak żeby nie kusiło znów wracać. No nic jak
Okropnie mi wstyd że nie potrafię utrzymać się w ryzach. Kiedy wszystko idzie jak trzeba wystarczy parę wyzwalaczy, właśnie dlatego muszę ograniczyć też media. Na całe szczęście jutro też dzień i po jutrze też. Niby przez fap nie mam jakiś wielkich problemów ale czuje się wyprany z energii - jak słup. Myślę nad usunięciem konta i to tak żeby nie kusiło znów wracać. No nic jak
źródło: comment_1588021128JtdLhX63LIuP3Kmtsg5Hd2.jpg
Pobierz@Garks: Dla otuchy i jako wyraz mojego wsparcia to nadmienię, że gdybym wiedział gdzie mieszkasz a byłbyś o krok od złamania się, to gwarantuję, że przyjechałbym sprzedać Ci eleganckiego liścia na otrzeźwienie.
Myślę nad usunięciem konta i to tak żeby nie kusiło znów wracać.
@Garks: Na wszystkich ulubionych fapportalach TRZEBA usunąć konta. Wyrzucić wszystkie materiały z dysku, do których "mamy sentyment" ;) To nie sentyment czy, jak zwał tak zwał tylko oczarowanie siebie samego, że ma to dla nas jakąś wartość.
Zainstaluj jakiegoś pornoblockera na przeglądarce. Żeby sobie utrudnić drogę do odpalenia p---o i odfiltrować nagości będące na "normalnych" stronach, a mogących
#anonimowemirkowyznania
kurłA nie wiem już jaki jest mój problem. od października w sumie mój mood to była sinusoida, raz lepiej, raz gorzej, standard jak jakiś emo teen. wcześniej w okresie wakacyjnym bylo mi gorzej bo były płacze (typu chlip chlip jak będę musiał zostać w swoim rodzinnym mieście to się prędzej z-----e niż zostanę)
jestem sam - źle, znalazłem super osubke potencjalnie różowypasek (nie wiem w sumie jak to się
kurłA nie wiem już jaki jest mój problem. od października w sumie mój mood to była sinusoida, raz lepiej, raz gorzej, standard jak jakiś emo teen. wcześniej w okresie wakacyjnym bylo mi gorzej bo były płacze (typu chlip chlip jak będę musiał zostać w swoim rodzinnym mieście to się prędzej z-----e niż zostanę)
jestem sam - źle, znalazłem super osubke potencjalnie różowypasek (nie wiem w sumie jak to się
- 0
Nigdy nie ponize się jak op: Brzmisz raczej jak ktoś kto nie dostał kopa z dupę i po prostu ma za dobrze i z braku faktycznych problemów sam sobie je tworzysz. To ten sam case, gdy kobieta siedzi w domu nie ma dzieci,a on pracuje. Z nudów wymyśla problemy, które on nie czai,bo zmęczony po pracy traktuje jako g---o. Tak to widzi każdy z boku. Żaden lekarz,po prostu za dobrze masz.
@AnonimoweMirkoWyznania O, widzę, że nie musiałeś długo czekać na idiotę typu "w------l byś dostał to byś nie mioł głupotuw w głowie". Oczywiście, że to się kwalifikuje do psychiatry, czas najwyższy obalić stereotyp, że to jest lekarz od którego wychodzi się w kaftanie. Są na to leki, które najlepiej brać równolegle z terapią. Czy to coś da, to zależy od Ciebie, ale na lekach dostaniesz pewien inny punkt widzenia i po odstawieniu
@CzerstwaBulka: dobra nie płacz tylko idz tam COOOOOOOOOMUJ
7 dzień na #nofap bez wyraźnego powodu, bez #nofapchallenge Jakiś spadek libido albo się starzeję, dziwne (ʘ‿ʘ) chcę tak jeszcze bo przynajmniej fajne sny mam :)
@zaorany: Dziwne, nofap u większości osób powoduje że libido rośnie kilkukrotnie
- 0
@mirek63479: możliwe. ale u mnie libido jest bardzo zależne od stanu psychicznego (jak u kobiety) i czasami miewam takie okresy, że mi się zwyczajnie bić niemca nie chce. Mogę pooglądać d------i, sprawdzić co nowego na xvideos, podniecę się ale nic dalej za tym nie idzie. Moja była (lata temu) nie była w stanie zrozumieć tego fenomenu, że facetowi może się nie chcieć xD Ostatnio nawet dzięki #nofap mam
#anonimowemirkowyznania
Jak zwykle pod wyznaniami dotyczącymi problemu z pornografią i masturbacją, pojawili się obrońcy p---o, którzy twierdzą, że to takie zdrowe i normalne, kiedy facet w związku regularnie wali konia do filmów XXX.
Powiem wam z perspektywy różowego paska, który doświadczył problemów związkowych przez uzależenienie swoich byłych partnerów, dlaczego to nie jest ok.
1. Regularne oglądanie pornografii jest jak bycie na dopaminowym haju. Możliwość obejrzenia w ciągu piętnastu minut bardzo wielu
Jak zwykle pod wyznaniami dotyczącymi problemu z pornografią i masturbacją, pojawili się obrońcy p---o, którzy twierdzą, że to takie zdrowe i normalne, kiedy facet w związku regularnie wali konia do filmów XXX.
Powiem wam z perspektywy różowego paska, który doświadczył problemów związkowych przez uzależenienie swoich byłych partnerów, dlaczego to nie jest ok.
1. Regularne oglądanie pornografii jest jak bycie na dopaminowym haju. Możliwość obejrzenia w ciągu piętnastu minut bardzo wielu
- 346
@AnonimoweMirkoWyznania: trzeba sobie zadać pytanie :
"Skoro wszyscy moi byli partnerzy uzależnili się od p---o, to co ZE MNĄ jest nie tak?"
dobranoc i nie p-----l głupot filozoficznych
"Skoro wszyscy moi byli partnerzy uzależnili się od p---o, to co ZE MNĄ jest nie tak?"
dobranoc i nie p-----l głupot filozoficznych
konto usunięte via Android
- 235
#anonimowemirkowyznania
Mam problem.
Zawsze miałem problem z pornografią i masturbacją. Tzn. nigdy nie sądziłem, że to problem. Dopiero teraz otrzeźwiałem i przejrzałem na oczy.
Przez masturbację i pornografię praktycznie nie potrzebowałem seksu w związkach, przez co większość z nich umierało śmiercią naturalną. Ruchałem raczej z przymusu. Od przyjemności miałem pornusy i rękodzieło.
Wiele razy próbowałem rzucić. Najdłużej udawało mi się wytrzymać może ze 3 dni, jak poszedłem do spowiedzi przed świętami i trzeba
Mam problem.
Zawsze miałem problem z pornografią i masturbacją. Tzn. nigdy nie sądziłem, że to problem. Dopiero teraz otrzeźwiałem i przejrzałem na oczy.
Przez masturbację i pornografię praktycznie nie potrzebowałem seksu w związkach, przez co większość z nich umierało śmiercią naturalną. Ruchałem raczej z przymusu. Od przyjemności miałem pornusy i rękodzieło.
Wiele razy próbowałem rzucić. Najdłużej udawało mi się wytrzymać może ze 3 dni, jak poszedłem do spowiedzi przed świętami i trzeba
- 3
@AnonimoweMirkoWyznania: gratuluję opamiętania się. Identyfikacja problemu jest najważniejsza.
Zgon w majtkach jest w 100% naturalny. Przez lata przyzwyczaiłeś mózg do stałej dawki dopaminy, którą dostarczała pornografia. Twoja partnerka choćby chciała nie dorówna możliwości zobaczenia w ciągu 5 minut 50 nagich kobiet. Teraz, gdy zabrałeś pornosy mózg nie jest odpowiednio stymulowany i nie reaguje podnieceniem/erekcją.
Co do zrozumienia aktualnej sytuacji przez dziewczynę: jakiś czas temu przetłumaczyłem książkę "Seksoholizm 101: Podstawowy przewodnik
Zgon w majtkach jest w 100% naturalny. Przez lata przyzwyczaiłeś mózg do stałej dawki dopaminy, którą dostarczała pornografia. Twoja partnerka choćby chciała nie dorówna możliwości zobaczenia w ciągu 5 minut 50 nagich kobiet. Teraz, gdy zabrałeś pornosy mózg nie jest odpowiednio stymulowany i nie reaguje podnieceniem/erekcją.
Co do zrozumienia aktualnej sytuacji przez dziewczynę: jakiś czas temu przetłumaczyłem książkę "Seksoholizm 101: Podstawowy przewodnik
- 2
@AnonimoweMirkoWyznania: O k---a, miałem identycznie. Moje związki też zostały zdemolowane przez pornuchy.
#anonimowemirkowyznania
Mircy jak to jest z tą masturbacją? Ja nie wierzę w jakieś nadprzyrodzone zdolności po nofapie ale co zauważyłem, to na pewno większa energia i siła do działania. Po masturbacji od razu się odechciewa wszystkiego i człowiek zamula. Niestety bez nofapu też jest ciśnienie ogromne i to kwestia czasu aż zmoczy się pościel. Po seksie nie zauważyłem takiego zamulenia i braku ochoty do zrobienia czegoś. Trzeba znaleźć jakiś balans.
Mircy jak to jest z tą masturbacją? Ja nie wierzę w jakieś nadprzyrodzone zdolności po nofapie ale co zauważyłem, to na pewno większa energia i siła do działania. Po masturbacji od razu się odechciewa wszystkiego i człowiek zamula. Niestety bez nofapu też jest ciśnienie ogromne i to kwestia czasu aż zmoczy się pościel. Po seksie nie zauważyłem takiego zamulenia i braku ochoty do zrobienia czegoś. Trzeba znaleźć jakiś balans.
@bank_robert: No zgodzę się jak ktoś jest uzależniony i ma mózg zajechany p---o to tak, potrzebny jest full reset. Ale anon nie wspominał nic o uzależnieniu więc doradziłem to co u mnie działa. Ja się resetowałem cały poprzedni rok raz 30 dni potem 60 i potem 90 i teraz jak mam ciśnienie to wystarczy szybkie tasowanko i nie mam żadnych spadków energii ani poczucia winy, ani żadnych innych negatywnych efektów,
Komentarz usunięty przez autora
#anonimowemirkowyznania
P---o spaczyło mi mózg.
Kręcą mnie takie rzeczy, które kiedyś obrzydzały. Oglądam p---o od wielu lat, masturbuję się do niego regularnie. Jestem heteroseksualny i z początku masturbowałem się do jakiegokolwiek pornosa z kobietą i mężczyzną. Później doszły lesbijki, gang bangi, cuckold, fetysze i b--m. Następnie jakieś mocno zryte g---o, gdzie oprócz seksu była p-----c. Dalej sięgałem po shemale i tu już zacząłem się zastanawiać, kiedy zaczęły mnie kręcić takie klimaty?
P---o spaczyło mi mózg.
Kręcą mnie takie rzeczy, które kiedyś obrzydzały. Oglądam p---o od wielu lat, masturbuję się do niego regularnie. Jestem heteroseksualny i z początku masturbowałem się do jakiegokolwiek pornosa z kobietą i mężczyzną. Później doszły lesbijki, gang bangi, cuckold, fetysze i b--m. Następnie jakieś mocno zryte g---o, gdzie oprócz seksu była p-----c. Dalej sięgałem po shemale i tu już zacząłem się zastanawiać, kiedy zaczęły mnie kręcić takie klimaty?
@AnonimoweMirkoWyznania: Wyjście nie jest proste ale najważniejsze, że jest możliwe. Pierwszy krok, to ściągasz apke Rewire Companion i kiedy tylko ja odpalisz, zegar rusza a Ty razem z nim. Nie od wieczora, od jutra, jeszcze tylko ostatnia sesja onanistyczna i już koniec, nie, zaczynasz od razu. Blokujesz tagi na wykopie z nsfw, prokuraturboners i inne dupeczkizprzypadku. Nie przeglądasz Roksy, Odlotów, Tindera tylko po to żeby poślinic się do młodych siks,
@AnonimoweMirkoWyznania: Jakby kierować się logiką @justanotherdude to w sumie już teraz zaczałeś. Pierwszy krok to zorientowanie się o problemie i podjęcie jakichkolwiek działań. Nawet research na jego temat się liczy. Mindset to podstawa. Wszystko siedzi w głowie ziomek
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora Wpisu

















źródło: comment_1588365633o69cvOcA4OvwFsGkyDLa14.jpg
PobierzPo drugie- nie oddaję żadnej boskiej czci bożkom, jestem osobą nie wierzącą, pojechałem tam z czystej ciekawości. Gdyby to był tej wielkości posąg np. smoka, psa, żyrafy, pikachu, Pudziana czy Marcina Mroczka to bym również chciał go zobaczyć na żywo.