Dzień 23. Jest ok, jak wiadomo na nofapie trzeba sobie wypełniać czas jak tylko się da by nie myśleć o głupotach. Wczoraj postanowiłem że dziś pojadę do Świebodzina zobaczyć ten słynny posąg Chrystusa (mam tam około 100 km). Uważam że właśnie takie wycieczki/podróże to świetny sposób na oderwanie się z nałogu i na pewno będę w przyszłości korzystać z tego dużo częściej. W Polsce jest wiele pięknych miejsc do zobaczenia i szkoda
Menel94 - Dzień 23. Jest ok, jak wiadomo na nofapie trzeba sobie wypełniać czas jak t...

źródło: comment_1588365633o69cvOcA4OvwFsGkyDLa14.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ConanLibrarian: Ja w przeciwieństwie do ciebie fajnie spędziłem dzisiejszy dzień, ty pewnie siedziałeś cały dzień na wykopie jak zawsze zresztą więc daruj sobie takie uwagi prymitywie. Za głupi jesteś by docenić wartość takich wycieczek.
  • Odpowiedz
@ConanLibrarian: Skąd założenie że beznadziejnie spędziłeś dzień? A stąd że przejrzałem twoją dzisiejszą aktywność na wykopie i praktycznie od rana do wieczora spamowałeś jakimiś komentarzami jak typowy no life :)

Po drugie- nie oddaję żadnej boskiej czci bożkom, jestem osobą nie wierzącą, pojechałem tam z czystej ciekawości. Gdyby to był tej wielkości posąg np. smoka, psa, żyrafy, pikachu, Pudziana czy Marcina Mroczka to bym również chciał go zobaczyć na żywo.
  • Odpowiedz
Witam, dziś 1 maja więc zaczynam swoje wyzwanie. Wołam też tych którzy zdecydowali się wytrwać razem ze mną, to jest: @chianski @drWind @vcode69 @UnitedFanUTD Pod tymi wpisami możecie opisywać jak wam idzie. Gdyby ktoś jeszcze chciał dołączyć niech pisze, gdyby ktoś chciał zrezygnować lub nie być wołanym również - zadanie to wytrwać produktywnie maj. Trochę dziś pospałem ale lecę po zimny prysznic i porobić jakieś ćwiczonka. Do zobaczenia
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 21. Koronawirus uświadomił mi jak bardzo samotną osobą jestem. Przed wybuchem epidemii zawsze się poszło na imprezę, do kina, na p--o, czasem z mojej inicjatywy, a czasem ktoś mnie zaprosił- rozkładało się to mniej więcej po równo. Dziś utrzymuję kontakt praktycznie tylko z rodzicami, czasem do kogoś zadzwonię czy wyślę sms co tam słychać, natomiast nikt do mnie sam z siebie nie napisze. Absolutnie nikt, każdy ma mnie w dupie. To
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Menel94: Zdradzę Ci sekret. Jedyną osobą z jaką przeżyjesz resztę życia jesteś Ty sam. Niezależnie od tego jak wieloma ludźmi się otaczasz. Jedź, zobacz, p--------j jakieś dobre foty.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Moje alter ego ma na imię Aneta (ʘʘ) Kiedyś wam o niej więcej napiszę bo to kawał suki jest. Dobrej nocy wykopki.

P.S. to już będzie jakieś dwa tygodnie #nofap ale bez #challenge więc zaczynam się niepokoić bo jak Aneta weźmie górę to mi mózg rozpier....

#wyznanie #psychologia #osobowosc #rozowepaski #niebieskiepaski #teczowepaski
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blackceeat_official: jest i weteran tagu, powodzenia.

A walikonie niech w dalszym ciągu siedzą na swoich stronkach

PS. Jestem tydzień do przodu względem ciebie, dodam post do ulubionych i odmelduję się 23 kwietnia 2021
  • Odpowiedz
Do tego wpisu zainspirowała mnie mała wymiana zdań między mną a użytkownikiem @Artok. Otóż rozchodzi się o to czy osoba uzależniona od kompulsywnej masturbacji to seksoholik, czy też nie. Z ciekawości sprawdziłem na wikipedii:

"Uzależnienie seksualne (seksoholizm) – jednostka chorobowa, obejmująca przymus zachowań o podłożu seksualnym, które mają destrukcyjne skutki dla życia społecznego i emocjonalnego jednostki, jak np. kompulsywna masturbacja, natręctwa seksualne, częsta zdrada, częste oglądanie pornografii".

Ja się z

Czy osoba uzależniona od kompulsywnej mastrubacji, ale nie uprawiająca seksu to seksoholik?

  • Tak 55.7% (39)
  • Nie 44.3% (31)

Oddanych głosów: 70

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z podkulonym ogonem wracam do zera.
Okropnie mi wstyd że nie potrafię utrzymać się w ryzach. Kiedy wszystko idzie jak trzeba wystarczy parę wyzwalaczy, właśnie dlatego muszę ograniczyć też media. Na całe szczęście jutro też dzień i po jutrze też. Niby przez fap nie mam jakiś wielkich problemów ale czuje się wyprany z energii - jak słup. Myślę nad usunięciem konta i to tak żeby nie kusiło znów wracać. No nic jak
G.....s - Z podkulonym ogonem wracam do zera.
Okropnie mi wstyd że nie potrafię utrz...

źródło: comment_1588021128JtdLhX63LIuP3Kmtsg5Hd2.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Garks: Dla otuchy i jako wyraz mojego wsparcia to nadmienię, że gdybym wiedział gdzie mieszkasz a byłbyś o krok od złamania się, to gwarantuję, że przyjechałbym sprzedać Ci eleganckiego liścia na otrzeźwienie.
  • Odpowiedz
Myślę nad usunięciem konta i to tak żeby nie kusiło znów wracać.


@Garks: Na wszystkich ulubionych fapportalach TRZEBA usunąć konta. Wyrzucić wszystkie materiały z dysku, do których "mamy sentyment" ;) To nie sentyment czy, jak zwał tak zwał tylko oczarowanie siebie samego, że ma to dla nas jakąś wartość.
Zainstaluj jakiegoś pornoblockera na przeglądarce. Żeby sobie utrudnić drogę do odpalenia p---o i odfiltrować nagości będące na "normalnych" stronach, a mogących
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
kurłA nie wiem już jaki jest mój problem. od października w sumie mój mood to była sinusoida, raz lepiej, raz gorzej, standard jak jakiś emo teen. wcześniej w okresie wakacyjnym bylo mi gorzej bo były płacze (typu chlip chlip jak będę musiał zostać w swoim rodzinnym mieście to się prędzej z-----e niż zostanę)

jestem sam - źle, znalazłem super osubke potencjalnie różowypasek (nie wiem w sumie jak to się
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie ponize się jak op: Brzmisz raczej jak ktoś kto nie dostał kopa z dupę i po prostu ma za dobrze i z braku faktycznych problemów sam sobie je tworzysz. To ten sam case, gdy kobieta siedzi w domu nie ma dzieci,a on pracuje. Z nudów wymyśla problemy, które on nie czai,bo zmęczony po pracy traktuje jako g---o. Tak to widzi każdy z boku. Żaden lekarz,po prostu za dobrze masz.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania O, widzę, że nie musiałeś długo czekać na idiotę typu "w------l byś dostał to byś nie mioł głupotuw w głowie". Oczywiście, że to się kwalifikuje do psychiatry, czas najwyższy obalić stereotyp, że to jest lekarz od którego wychodzi się w kaftanie. Są na to leki, które najlepiej brać równolegle z terapią. Czy to coś da, to zależy od Ciebie, ale na lekach dostaniesz pewien inny punkt widzenia i po odstawieniu
  • Odpowiedz
@mirek63479: możliwe. ale u mnie libido jest bardzo zależne od stanu psychicznego (jak u kobiety) i czasami miewam takie okresy, że mi się zwyczajnie bić niemca nie chce. Mogę pooglądać d------i, sprawdzić co nowego na xvideos, podniecę się ale nic dalej za tym nie idzie. Moja była (lata temu) nie była w stanie zrozumieć tego fenomenu, że facetowi może się nie chcieć xD Ostatnio nawet dzięki #nofap mam
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak zwykle pod wyznaniami dotyczącymi problemu z pornografią i masturbacją, pojawili się obrońcy p---o, którzy twierdzą, że to takie zdrowe i normalne, kiedy facet w związku regularnie wali konia do filmów XXX.

Powiem wam z perspektywy różowego paska, który doświadczył problemów związkowych przez uzależenienie swoich byłych partnerów, dlaczego to nie jest ok.

1. Regularne oglądanie pornografii jest jak bycie na dopaminowym haju. Możliwość obejrzenia w ciągu piętnastu minut bardzo wielu
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam problem.
Zawsze miałem problem z pornografią i masturbacją. Tzn. nigdy nie sądziłem, że to problem. Dopiero teraz otrzeźwiałem i przejrzałem na oczy.
Przez masturbację i pornografię praktycznie nie potrzebowałem seksu w związkach, przez co większość z nich umierało śmiercią naturalną. Ruchałem raczej z przymusu. Od przyjemności miałem pornusy i rękodzieło.
Wiele razy próbowałem rzucić. Najdłużej udawało mi się wytrzymać może ze 3 dni, jak poszedłem do spowiedzi przed świętami i trzeba
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: gratuluję opamiętania się. Identyfikacja problemu jest najważniejsza.

Zgon w majtkach jest w 100% naturalny. Przez lata przyzwyczaiłeś mózg do stałej dawki dopaminy, którą dostarczała pornografia. Twoja partnerka choćby chciała nie dorówna możliwości zobaczenia w ciągu 5 minut 50 nagich kobiet. Teraz, gdy zabrałeś pornosy mózg nie jest odpowiednio stymulowany i nie reaguje podnieceniem/erekcją.

Co do zrozumienia aktualnej sytuacji przez dziewczynę: jakiś czas temu przetłumaczyłem książkę "Seksoholizm 101: Podstawowy przewodnik
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mircy jak to jest z tą masturbacją? Ja nie wierzę w jakieś nadprzyrodzone zdolności po nofapie ale co zauważyłem, to na pewno większa energia i siła do działania. Po masturbacji od razu się odechciewa wszystkiego i człowiek zamula. Niestety bez nofapu też jest ciśnienie ogromne i to kwestia czasu aż zmoczy się pościel. Po seksie nie zauważyłem takiego zamulenia i braku ochoty do zrobienia czegoś. Trzeba znaleźć jakiś balans.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bank_robert: No zgodzę się jak ktoś jest uzależniony i ma mózg zajechany p---o to tak, potrzebny jest full reset. Ale anon nie wspominał nic o uzależnieniu więc doradziłem to co u mnie działa. Ja się resetowałem cały poprzedni rok raz 30 dni potem 60 i potem 90 i teraz jak mam ciśnienie to wystarczy szybkie tasowanko i nie mam żadnych spadków energii ani poczucia winy, ani żadnych innych negatywnych efektów,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
P---o spaczyło mi mózg.
Kręcą mnie takie rzeczy, które kiedyś obrzydzały. Oglądam p---o od wielu lat, masturbuję się do niego regularnie. Jestem heteroseksualny i z początku masturbowałem się do jakiegokolwiek pornosa z kobietą i mężczyzną. Później doszły lesbijki, gang bangi, cuckold, fetysze i b--m. Następnie jakieś mocno zryte g---o, gdzie oprócz seksu była p-----c. Dalej sięgałem po shemale i tu już zacząłem się zastanawiać, kiedy zaczęły mnie kręcić takie klimaty?
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 38
@AnonimoweMirkoWyznania: Wyjście nie jest proste ale najważniejsze, że jest możliwe. Pierwszy krok, to ściągasz apke Rewire Companion i kiedy tylko ja odpalisz, zegar rusza a Ty razem z nim. Nie od wieczora, od jutra, jeszcze tylko ostatnia sesja onanistyczna i już koniec, nie, zaczynasz od razu. Blokujesz tagi na wykopie z nsfw, prokuraturboners i inne dupeczkizprzypadku. Nie przeglądasz Roksy, Odlotów, Tindera tylko po to żeby poślinic się do młodych siks,
  • Odpowiedz