Sam nie wiem co mam myśleć. Z jednej strony robi wrażenie, z drugiej nie wiem czy chciałbym żeby motoryzacja szła dalej w tę stronę, gdzie za parę lat taki kokpit będzie już w co 2 samochodzie
170km #nightdrive , po czym soczek z koleżanką na mieście i jak na złość wracając do domu musiała mi siąść #policja na ogonie...i jak się okazało papiery od auta zostawiłem w innej kurtce...na szczęście panowie okazali się bardzo prawilni (albo wręcz przeciwnie, zależy jak patrzeć) i dali sobie spokój z mandatem, poprosili tylko, żeby zwolnić troszkę :)
Latając po serpentynach przekonałem się dziś w końcu czym jest czarny lód (mimo, że komputer
@przemek6085: no trzeba, trzeba. W nocy koniecznie na dlugich swiatlach, to wtedy na większości zakrętów widać jak cos sie zbliza z drugiej strony. No ale na większości. I nie wszyscy dlugie wlaczaja.
W ogóle, od strony Wisly jest dużo ciekawsza część moim zdaniem :)