#medycyna #lekarz #pacjenci #nfz #heheszki #polak #szpital
Kumpel internista z racji powszechnego narzekania na nieróbstwo konowalow i spania na dyżurach zmienił taktykę oddziału. Obchody poranny jest normą, później lekarz dyżurny robi obchód wieczorny. Kumpel będąc na dyżurze zmienił godziny obchody nocnego z 18 na 22. Wtedy mniej więcej połowa pacjentów śpi i wbija on z pigulami na salę
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aequitas87: bo te dziadki w szpitalach i tak nie mogą spać, oni leżą w ciemnosci i się obracają z boku na bok, więc jak o 22 przyjdzie lekarz i przez parę minut skupi uwage tylko na pacjencie to jest jak przedwczesna gwiazdka :)
  • Odpowiedz
Mireczki, jakiś bardzo dobrze znany neurlog/ortopeda/fizjoterapeuta, może być nawet z TV, który bierze dużo za wizytę, ale chce być pewny że mi pomoże z odcinkiem lędźwiowym. Bo już nie mam siły chodzić do każdego i płacić po 150zł za wizytę i ta sama śpiewka.

#neurolog #lekarz #szukamlekarza #katowice #rudaslaska #swietochlowice #kiciochpyta #pytaniedoeskperta #pytanie #
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@rudy_bigos boli, zniesiona lordoza, wstępny etap zmian dyskopatycznych, nie widać przyczyny, mięśnie wzmacniane były, ćwiczę kalistenike, najbardziej boli przy siedzeniu, a siedzę po 6h na dzień, do tego teraz na jogę chodzę
  • Odpowiedz
Jak nie idzie dostać się do okulisty na NFZ, a sprawa jest o zagrożenie jaskrą, to co zrobić?
Okulista prywatnie np. może skierować na ewentualne leczenie szpitalne, już z NFZ?
Czy może rodzinny może skierować na badania szpitalne w tej sprawie, jeśli jest podstawa?
Jak to wygląda?
#lekarz #szpital #nfz #okulista #leczenie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@look997: sprawdz sobie jeszcze na http://kolejki.nfz.gov.pl/ , moze cos znajdziesz.

Co do sedna pytania zas - do leczenia szpitalnego ponoc nie trzeba skierowania z pieczątka jednostki majacej umowe z funduszem, jednak czasem moga byc problemy - w jakims artykule wyczytalam, ze najlepiej wtedy prosic o odmowe przyjecia na pismie.

Natomiast poza leczeniem szpitalnym, wszystkie inne swiadczenia powinny byc zlecane prze lekarza pracujacego w jednostce posiadajacej umowe z NFZ.
  • Odpowiedz
@TrzodaChlewna: Kolejki są na dwie, trzy godziny. Środek sezonu. Przyjdź kole siódmej rano, albo bliżej szesnastej. Możesz wziąć numerek, ocenić ile będziesz czekał i iść na pizzę do Mamma Mia.

Przez Internet będziesz czekał do dwu tygodni.
  • Odpowiedz
Moja mama była umówiona na badania, lekarz miał przyjmować od 11. Zawiozłem ją (bo to badania w innym mieście), byliśmy na miejscu około 11:20, wysiadła a ja powiedziałem, że zaczekam w aucie. Po chwili dostałem telefon, że jest siódma w kolejce. Spoko, zaczekam. Jest 13:35 i dzwoni mama. Myślałem, że mnie nie może znaleźć na parkingu, ale powiedziała, że to jeszcze trochę potrwa, bo lekarz dopiero teraz przyszedł... Dobrze, że wziąłem wolne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Od 3 lat borykam się z bólem pleców, odcinek ledzwiowy, ostatnio też boli szyja, rehabilitacje, masaże, nic nie pomogło, zawsze ćwiczyłem ale x głową, rzucalem na jakiś czas, nie pomogło, na RM wyszły wstępne etapy dyskopatii, ale nikt nie wie dlaczego, już jakichś 10 nejrologow obskoczylem i 15 rehabilitantow. Ogólnie dużo siedze i w tej pozycji ból się mocno nasila. Niektórzy mieli diagnozę pospinane mięśnie, i mają rację, chodzę drugi miesiąc na
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawda to, że gdy lekarz (specjalista) zleci badanie (w tym przypadku USG), to trzeba się do niego zgłosić z wynikiem, bo inaczej jest "ścigany" przez NFZ?
#nfz
#medycyna
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ohwell: Nie wiem jak to działa u specjalistów (może podobnie), ale w stomatologii masz tak, że jeśli lekarz kieruje pacjenta na badania, to pieniądze idą z kontraktu gabinetu. Nie można wpisać procedury, za którą NFZ zapłaci, jeśli pacjent nie wrócił z wynikami, więc teoretycznie jeśli ktoś skieruje pacjenta na badania, a pacjent pójdzie gdzieś indziej, to gabinet musi zapłacić ośrodkowi wykonującemu badania, bez zwrotu kosztów przez NFZ.
  • Odpowiedz