Rozwiązała się sprawa mojego zgłoszenia do NFZ sprzed 4 miesięcy. Skutek:

informujemy, że podmiot ten od lipca 2014 roku nie posiada umowy z ŁOW NFZ na leczenie pacjentów, a korespondencja kierowana pod wskazany w umowie adres nie jest odbierana. Tym samym dalsze procedowanie sprawy nie jest możliwe.

Czyli lekarz pobrał na mnie świadczenia, nie przedłużył umowy z NFZ i tyle go widzieli xD.

#medycznewyludzenia #oszukujo #nfz
qmox - Rozwiązała się sprawa mojego zgłoszenia do NFZ sprzed 4 miesięcy. Skutek:
 inf...

źródło: comment_Jyf83d9USflxIKxj8C98zHQqLzwyEHIO.jpg

Pobierz
  • 101
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qmox: Nikt nie odebrał poczty więc nic nie zrobimy, elo xD Odpisali i poszli dalej wyrzucać w błoto pieniądze z naszych składek xD
  • Odpowiedz
@qmox: to teraz zeskanuj wszystkie kwity jakie masz i wyślij do najbliższej prokuratury. Młody gniewny prokurator z chęcią przygarnie tak łatwa sprawę.
  • Odpowiedz
Elo, ogarnia ktoś jak działa przepisywanie się z przychodni do innego miasta? Jak jestem zapisany w rodzinnym mieście a jestem chory w mieście w którym studiuje to mogę sobie z buta wejść i się przepisać i od razu mi załatwia wizytę?
#nfz #pomocy #pytanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś z was wie gdzie mogę się dowiedzieć więcej na temat aparatów słuchowych u ewentualnych dofinansowań? Moja mama ma 67 lat i ostatnio wyszło, że by się jej przydał. Lekarz zaproponował za ok 6000 zł. Kupić i tak trzeba, ale jestem ciekaw cen.
#zdrowie #nfz #kiciochpyta #sluzbazdrowia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Medyc: przychodzę do rejestracji bez kolejki, do lekarza bez kolejki, bez kolejek w aptece (niektóre leki za darmo) no i dużo szybsze terminy do specjalistów itp.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czołem Mirki. Krępująca sprawa, niebawem kończy mi się umowa zlecenia i pracodawca z tego co wiem nie chce mnie dłużej w firmie. Spoko. Pomyślałem, że pobędę przez jakiś czas bezrobotny, to zajmę się sprawami rodzinnymi. Tak max 2 miesiące. Co zrobić, aby być nadal ubezpieczonym? Chodzi mi o ewentualne choroby itp. Czyli ubezpieczenie zdrowotne. Można sobie jakoś samemu składki NFZ opłacić? Odłożyłem trochę kasy. Wiem, że można się zarejestrować
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawo do świadczeń opieki zdrowotnej nie wygasa bezpośrednio po ustaniu ubezpieczenia zdrowotnego. Możliwość skorzystania z bezpłatnej opieki zdrowotnej mija po 30 dniach od rozwiązania umowy o pracę.


Mam nadzieję, że pomogłem.
  • Odpowiedz
Mirki, lekarz internista (pomoc doraźna) odmówił mi zastrzyku przeciwbólowego.
Bywam tam raz na ruski rok (nawet rzadziej), ząb bolał mnie jak cholera- żadne środki nie pomagały (ketonal, paracetamol itd).
Cała sytuacja miała miejsce o 2 w nocy, gdzie byłem już naprawdę bliski rozpaczy.
Mówiłem mu że mam wizytę u stomatologa o 9 rano, ale bardzo się męczę i mam już dosyć, chciałem żeby mi tylko pomógł przetrwać do rana, żebym mógł się wyspać, bo byłem
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czekam w szpitalu w kolejce do lekarza, czeka mnie dobre 3h siedzenia więc nauczę się całego mirko z ostatnich kilku dni na pamięć xD
#nfz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

diagnoza - zerwanie więzadła (atfl), potrzebna operacja. rodzinny w wakacje kazał owinąć w bandaż i lód, później smarować i przejdzie. opuchlizna zeszła, ale źle się wszystko zgrało i kontuzja się odnawia. najbliższy termin to koniec grudnia 2019, czyli rok czekania... na prywatnie za miesiąc, koszt 6k. nie wiem co robić, w piłkę gram praktycznie co tydzień od dzieciaka, więc cięzko mi jest zrobić dłuższą przerwę. pieniądze niemałe, ale mam odłożone trochę, chociaż
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jest dramat. Tato mój leży 8 dzień w szpitalu i czeka na zabieg. Zero badań totalne zero niczego bo nie jest to potrzebne, wszystko było wykonane wcześniej, leży i czeka i czeka. Może to faktycznie jest aluzja do tego że wypadałoby wręczyć panu doktorowi jakiś upominek. Jednemu pacjentowi kazali przygotować się do operacji, wiać już tabletkę (narkozę) i potem nie zabrali go na zabieg xD to jest hit. Budzisz się po
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@isInteger kasę sobie nabijaja z NFZ. Znajomy mówił że musiał 3 dni dłużej z synem leżeć w szpitalu bo lekarka zrobiła za dużo badań i musieli zostać żeby im się zwróciło. Dramat
  • Odpowiedz