Mam taki jeden kubek. Nie tyle ulubiony co posiadający mocny bagaż sentymentalny :)

Kubek kupiony w 98 w NY zaraz po wizycie na szczycie jednej z dwóch bliźniaczych wież.

To wtedy po 2 miesięcznym pobycie zakochałem się w USA. To wtedy zobaczyłem najwięcej samochodów w swoim życiu na jednym miejscu (parking lotniska JFK), zobaczyłem największego motyla (okolice Hunter, NY) czy podziwiałem przeogromne menu w McDonalds.

#
PrawdziwyRealista - Mam taki jeden kubek. Nie tyle ulubiony co posiadający mocny baga...

źródło: comment_9jMVkaxPJMIwYNKFNanim8rI3QkaVmdT.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja za chwile wypadam na Time Square, a wy jak tam, dalej sylwester w piwnicy( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
#newyork
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie czytam i przeglądam rankingi i wypowiedzi na temat tego, które stany USA są najbardziej liberalne i widzę, że NY i CA (czyli w sumie chyba jedne z najbardziej znanych miejsc w USA) plasują się raczej na końcu. Czym jest to spowodowane? Z tego co wiem są tam dość wysokie podatki i trudniejszy dostęp do broni palnej, a co z pozostałymi swobodami obywatelskimi? Są jakoś mocno ograniczone? Może ktoś podać np.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomekb1999:

Ciekawi mnie szczególnie kwestia NYC, bo przecież to taki symbol kapitalizmu zawsze był.


Bo rzecz w tym, że kapitalizm =/= wolny rynek. Najczęściej idą w parze, ale nie muszą. NYC stał się symbolem kapitalizmu ze względu na gigantyczne pieniądze, które przez to miasto płynęły i nadal płyną. Ale wolności nie mierzy się w ilości transferów gotówkowych czy bezgotówkowych. ;)
To przecież nie gdzie indziej jak w NYC swego czasu
  • Odpowiedz