Nie wiem czemu żadne info o tym co się dzieje w Bangladeszu nie przebija się do Polski...

W skrócie: uczniowie protestujący przeciwko rządowi z powodu braku bezpieczeństwa na drogach są bici, a tamtejsza policja nic z tym nie robi. Mnóstwo ludzi ma rany spowodowane gumowymi pociskami, cztery dziewczyny zostały zgwałcone przy bezczynności służb, świadkowie mówią o tym, że jednemu chłopakowi wydłubano oko, a obecnie nie jest wiadome ile osób zostało zabitych. Na facebooku
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach