#anonimowemirkowyznania
Ja pierdziele Mirki powiedzcie mi blagam gdzie moge wyjsc z domu na sylwestra samemu bo na sama mysl o spedzeniu go samotnie


mnie strzela #!$%@? i boje sie ze sobie cos zrobie bo od dawna mam mysli samobojcze, po prostu mam dosc swojego zycia, dosc braku zycia, dosc tego ze jestem inny bo mam depresje i nerwice lekowa co utrudnia mi poznawanie ludzi i funkcjonowanie w spoleczenstwie. Mam #!$%@? dosc.
Najgorszy
Pobierz AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Ja pierdziele Mirki powiedzcie mi b...
źródło: comment_4pef2E6a93iKwhuCjkookp12ZnmWbcfM.jpg
#anonimowemirkowyznania
Eh Mirko, wychodzi na to że sylwestra znowu z mamą spędzę przed telewizorem przy braciach #!$%@? i innych polskich gwiazdach. Mam 23 lata i nigdy w życiu nie wyszedlem na imprezę sylwestrową poza dom.
Ogólnie życia w liceum nie miałem - cały czas piwniczyłem.
Potem przyszły studia w mieście A - na początku probówałem wychodzić ze #!$%@? ale nie wychodziło, zacząłem leczyć się psychiatrycznie, potem mniej więcej na ostatnim roku studiów
Pobierz AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Eh Mirko, wychodzi na to że sylwest...
źródło: comment_QSEqzfSppgtT1GdUlhlxKZbNr7dNyzss.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: Czy ja wiem, #!$%@? się w domu i też fajnie będzie, ja ogólnie lubię się sam upijać xD Skoro prowadziłeś taki tryb życia to taki Ci widocznie odpowiadał, gdybyś miał iśc na sylwestra gdzie jest 50 osób i jakas wielka domówka to myślisz, że bys się dobrze bawił? Nigdy nie jest tak, że wsyzstkich znasz, anwet jakbyś miał znajomych to wymagałaby od Ciebie taka sytuacja poznawania innych, rozmowy, tańczenie, odpowiednie
Cholera już dłużej nie wytrzymam myśl że wszyscy ludzie będą miło spędzać święta w miłości i radości a ja znowu samotnie i się zachleje (,) Ewentualnie pójdę do także samotnego ojca który także spędza samotnie święta będziemy wspólnie płakać i chlać. A pomyśleć że jeszcze kilka lat temu wszystko było wspaniale przeklinam was księżniczkowate polki.
#tfwnogf #depresja #przegryw #nerwicalekowa #parkinson
#anonimowemirkowyznania
Mam dość. Moja nerwica doprowadza mnie do szału. Zaczęło się od śmierci bardzo bliskiej osoby. Śmierć w mojej rodzinie to był temat tabu - bardzo długo nikogo nie dotykała. Wszyscy żyli w iluzji, że będziemy żyć wiecznie. Od tego momentu (już prawie dwa lata) mam schizy lękowe na punkcie śmierci i mojego zdrowia. Od panicznego strachu (z niczego) do bycia wiecznie znerwicowanym. Nie mogę spać - muszę czekać, aż organizm sam
@AnonimoweMirkoWyznania: jakbym o sobie czytała z ta nerwicą:) moja wzięła się przez innych ludzi, którzy obarczali mnie swoimi problemami. Chciałam wszystkim pomóc, wysłuchać itd. Aż w końcu mnie to tak przytłoczyło, że nie mogłam poradzić sama ze sobą. Nawet dzwonek telefonu potrafił mnie wyprowadzić z rownowagi. Także trzymam kciuki bo wiem co czujesz:)
#anonimowemirkowyznania
Drogie Mirki z #nerwica #nerwicanatrectw #nerwicalekowa , nie mam pomysłu jak namówić bliską mi chorą osobę, z którą jest coraz gorzej. Do jakiego lekarza go wysłać? Psycholog czy psychiatra? Da się z tym walczyć bez tabletek? Sama kiedyś brałam leki na depresję i przez nie było tylko coraz gorzej, wolałabym, żeby był leczony niż naćpany.
#psychologia #psychiatria

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową
Pobierz AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Drogie Mirki z #nerwica #nerwicanat...
źródło: comment_7nwOjQxvqbBj2NRMgtWRJJahxwOh7WFE.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: Dobry psycholog, z którym rzeczywiście złapie kontakt i odczuje różnicę (trudno o takich niestety, ale są) + jeśli istnieje potrzeba leki przeciwlękowe, doraźne, nie działające długofalowo. Przede wszystkim cierpliwa praca nad sobą i o ile to możliwe, wprowadzanie zmian w trybie życia.
Po całym dniu spędzonym w fotelu komputerowym (czy to w pracy, czy to w domu) oraz po dużej liczbie kawy, yerby lub innych kofein, czuje się dosłownie jak pomieszanie stanu #!$%@? ze stanem zjarania. Mam światłowstręt, drażnią mnie dźwięki wokół i najchętniej to zdecydowanie unikam ludzi. Jestem mocno spięty i poddenerwowany jak mam z kimkolwiek rozmawiać (stan jak zjaranie na przypale) i stresuje się, jakbym zdawał jakiś egzamin. Jestem też trochę strachliwy
@Kain_to_Charlie_a_Delta_to_Kain:
Odp.: może.
Żeby to zneutralizować poczytaj o l-teaninie i zerknij do tagu #nootropy. Do tego jednak musisz ograniczyć kofeinę i trzymać się dawkowania z powyższym specyfikiem co z resztą jedno drugie wymusza jak chcesz mieć przyzwoity efekt. Btw. poczytaj też o efektach kofeiny. Przewlekłe zażywanie w dużych ilościach źle wpływa na wiele rzeczy/wydzielane substancje itd.
To było słabe dwadzieścia lat, ale wierzę, że najgorsze jest już za mną. Udało mi się poprawić matury i dostać się na wymarzone studia kawał drogi od domu, znaleźć pracę, załatwić kilka odwleczonych spraw - jest naprawdę w porządku, choć jeszcze kilka miesięcy temu było ze mną strasznie i bałam się wyjść choćby z domu. Dziś z rana uzbierałam sobie urodzinowy bukiet z okazji wczorajszego święta. Życzcie mi dużo siły, przyda się
Pobierz m.....h - To było słabe dwadzieścia lat, ale wierzę, że najgorsze jest już za mną. Ud...
źródło: comment_1K69qcmYcY7SQXtwqYmWXgVqGI1TIt8o.jpg
Mnie strasznie łapało gdy było duszno, kręciło mi się w głowie i nie było czym oddychać, w dodatku zaczęło mnie podkłuwać w klatce piersiowej i od razu panika, że mam jakiś zawał.

Ale wczoraj konkretnie popadało i dziś jest już o niebo lepiej, bo chłodniej i rześko. Tfu tfu, żeby nie przechwalić. :)

Spróbuj się położyć na chwilę, jakieś ćwiczenia oddechowe, staraj się nie myśleć o niczym, policz do dziesięciu. Może się
@indeed: jak do tej pory bez tragedii. Wogóle ostatni tydzień mam całkiem dobry w kwestii atakow - nic sie nie działo.

Jestem dośc wrażliwy na zmiany ciśnienia, stąd gorszy dzień jak mniemam. Ale i tak uważam że jest calkiem ok