@mielonkazdzika ale tylko fajnopolactwo płacze jak ktoś tego określenia używa bo boli was że spora część społeczeństwa ma was za błaznów ( ͡° ͜ʖ ͡°) a te wasze “brednie” ze to onuce tak mówią są żałosne. Co świetnie do was pasuje.
  • Odpowiedz
@Grzesiok:
Tak swoją drogą to czerwone linie były i było to użycie broni chemicznej. Bo jak pewnie wiesz w II wojnie już jej nie używano tak jak w pierwszej.
@PedzacaGuma

wiadomo, lepiej było złapać pociąg wiadomo w jakim kierunku.

Na wieś i czekać do końca wojny.
  • Odpowiedz
Moim skromnym zdaniem za dużo chapiemy mordą do Putina a za mało produkujemy czołgów i amunicji.
A OPL to ślepa uliczka bo zawsze ci ją przeważą wabikami. Musisz mieć zdolność jebnięcia u nich jak Ukraińcy. U nas to niemożliwe bo sojusznicy zabronią użyć zabawek.
@Grooveer:
  • Odpowiedz
  • 22
teraz Putin może zmienić zdanie


@Grooveer: Gruwerku, ani Putin ani nikt inny w sprawie wojny na Ukrainie nie zmienia zdania tak często jak ty ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzesiok: Uderzenia Jassmów w militarny kompleks przemysłowy Rorsji byłyby czymś co położyłoby ruskich totalnie ale na to nie ma niestety aktualnie zgody. 500 Jasmmów-ER 1,7 miliona dolarów sztuka i Ruscy tracą zdolności odtworzeniowe swojego zmechu i produkcji amunicji.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grooveer: Chiny to mają swoje potrzeby i gdzie nie spojrzą to nie będą trzydziestoletnie rakiety utylizowane na Ukrainie. Więc bez szans. Plus one najpewniej nie mają żadnej przewagi nad systemami ruskimi (oprócz tego że jeszcze są).
  • Odpowiedz
@konradpra: no dobra, ale taki stan rzeczy to przecież norma i tak ma być.
Każde rozsądne uzbrojenie to ogromne obciążenie dla państwa, więc jeśli nie jest potrzebne to się tego nie utrzymuje.
O wiele lepiej inwestować w rozwój cywilizacyjny kraju.
  • Odpowiedz
  • 0
@kam3o: Zakładam że analitycy i stratedzy wojskowi wiedzą ile potrzebują, a ile realnie mają do zabezpieczenia przestrzeni i terytorium.
A skąd dane wypłyneły do FT to już poza moim zasięgiem.
Jak i ich wiarygodność.
Z drugiej strony FT tonie jest tabloid, ale poważna gazeta. Głównie finansowa.
  • Odpowiedz
  • 3
@mateo_olsztyn: każdy duże państwo jest dzikusem dla słabych.
Po prostu egzekwuje to co uważa za stosowne dla swojego interesu, takimi środkami jakie ma, lub jakimi chce.
Vide Chiny, czy USA i jak wiadomo dla nas Rosja.
  • Odpowiedz