No jak dla mnie w 3 sezonie jest odczuwalny spadek jakości. To nadal świetny serial ale w porównaniu z poprzednią historią wypada blado. Broni się fabułą i klimatem Kolumbii, świetne są wstawki z materiałąmi archiwalnymi ale zabrakło dobrze napisanych bohaterów. Ponad przeciętność wybijają się Pacho i może Chepe ale mimo to brakuje tutaj postaci, której losy faktycznie można by śledzić, historia przypomina raczej zlepek migawek. Pena mimo, że jest narratorem tak na
@andrzejcebula_reload: zupełnie się nie zgadzam. Trzeci sezon jak na razie jest dla mnie najlepszy (no może na równi z pierwszym). Postacie są fajnie skonstruowane, wielopoziomowe. No i postać Salcedo. Typowy antyczny dramat (a przynajmniej tak to wygląda - 6 odcinek dopiero). A to że nie ma rozmachu to jak dla mnie nic dziwnego - przecież Dżentelmeni z Cali byli umówieni, że rozpłyną się na pół roku do czasu ugody więc raczej
@Dogeno: Szkoda strzępić ryja na te baby. Debilki doskonale wiedzą dla jakich potworów pracują ich partnerze, a tępe dzidy zachowują się tak, jakby to była normalna robota... Aż nie wiem która głupsza, ta blondi, żona Salcedo, czy tego księgowego.
Faktycznie, dziennikarka jedyna normalna.