Głupi OP (ja) wsadził stare sandały i inne stare buciska do pralki na zasadzie "najwyżej je uj strzeli" (tak wiem butów się nie pierze XD). Ku mojemu zdziwieniu pralka stanęła niczym rolnicy na drodze.
Otworzyłem wieczko i widzę węgiel w pralce. WTF?
Okazało się, że podeszwa, która była z gumy (czy innego badziewia) w sandałach dosłownie się rozpadła w drobny mak, a ten syf różnej wielkości z-----ł mi całą pralkę. (Niestety nie odkryłem
Otworzyłem wieczko i widzę węgiel w pralce. WTF?
Okazało się, że podeszwa, która była z gumy (czy innego badziewia) w sandałach dosłownie się rozpadła w drobny mak, a ten syf różnej wielkości z-----ł mi całą pralkę. (Niestety nie odkryłem
































Mirki, kupiłem niedawno nowego Zelmera ZMM4080B, ogólnie fajny, bo jest małą maszyną, więcej nie potrzebuję, ale zauważyłem, że zaczyna wyciekać smar i przedostaje się do żarcia ( ͡° ʖ̯ ͡°). Wydaję mi się, że to nie jest normalne, myślę żeby go zwrócić, ale jeżeli nie Zelmer to co innego kupić? Ktoś może coś polecić? Myślałem, że
źródło: comment_1661251353VeBaE8BQYaUqS2mvIfYMfE.jpg
Pobierz