Śmiem twierdzić, że kłopoty w Polsce biorą się z jednej zasadniczej przyczyny – rządzi u nas umysłowość gościnna, a powinna rządzić umysłowość gospodarska.

Nie bierzemy odpowiedzialności za nasz kraj, stąd zamienia się on w "ten kraj", kraj, na który patrzymy z oddalenia, patrzymy jak ludzie, którzy są w nim tylko przejazdem, jak ludzie, którzy nie poczuwają się do obowiązku zadbania o swoje poletko. Ono nie jest uważane za swoje, za nasze. Bez
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@microbid: "Umysłowość gościnna/gospodarska/chrześcijańska" - fajne terminy wymyśliłeś mirku. :P
Z sporą częścią tekstu się zgadzam, ale mam wrażenie, że mylisz przyczynę ze skutkiem takiego stanu rzeczy.

Gościnna mentalność jest skutkiem ograbienia z praw własności prywatnych podmiotów, na rzecz państwa.
Jednostka nie ma żadnej korzyści z dbania o coś, co nie jest jej i na co generalnie nie ma żadnego wpływu (tragedia wspólnego pastwiska).
Chyba nie ma drugiego tak złowrogo nastawionego do obywatela państwa w
  • Odpowiedz
Nadal nie rozumiesz co kryje się pod pojęciem wspólnoty i błędnie przypisujesz to roli państwa.


@mihaubiauek: Gdzie niby to stwierdzam teraz i gdzie stwierdziłem wcześniej? Całość wpisu jest czymś zgoła odwrotnym. Mówi o konieczności zmian w postawach jednostek, a nie o konieczności zewnętrznego przymusu. Dla ciebie wspólne = zło, więc samo mówienie o wspólnocie budzi skojarzenia z "tragedią" i "terrorem" i zupełnie odrzucasz narzędzie sprawowania pieczy nad wspólnym, tj. państwo.
  • Odpowiedz
http://www.mysl-polska.pl/1076

Recenzja książki Stanisława Potrzebowskiego, dotyczącej przedwojennego Ruchu Nacjonalistów Polskich (szerzej znanego pod nazwą ruchu Zadrugi, od nazwy wydawanego przed wojną pisma).

#ksiazki #zadruga #nacjonalizm #narodowcy #slowianie

Pytanie do wykopków: Jak była odbierana Zadruga przez społeczeństwo 2RP? Też jako zabawna ciekawostka/trochę oszołomy?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z innego forum nt Degrella. Zdaje się naroduszki, że podnieca was ten kolaborant.

Ależ "mity Degrella" są/// no jest ich dużo, kiedyś na ioh to wrzuciłem zatem cytuję samego siebie

Mit o stworzeniu Legionu Walońskiego, Degrelle raczej czuł się przerażony że jest na boku i dążył do przejęcia władzy nad siła wojskową - nie udało mu się to stąd rozpaczliwa nieco próba w rodzaju wstąpienia w stopniu szeregowca. Zwłaszcza w momencie w którym wymykała
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kulturalizm Jana Stachniuka, czyli rewolucja konserwatywna po polsku

Krytyka sanacyjnego etatyzmu wcale nie oznaczała, że Stachniuk proponował liberalizację gospodarki i tworzenie państwa minimum. Jego zdaniem byłoby to błędne, gdyż większość Polaków charakterologicznie nie pasowała do kapitalizmu. Krytykował tym samym liberałów, którzy wrodzony indywidualizm Polaków uważali za pierwszorzędną i pozytywną wartość. Zazwyczaj kładli oni nacisk na „idee wolności jednostki”. Idea ta w wydaniu polskim to – zdaniem Stachniuka – nic innego jak zasada
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flamel: zmiany w kierunku twórczym. Jest to zniszczenie obecnego charakteru - i dokładnie o to nam chodzi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zadruga nie promowała panslawizmu, bo to zawsze był instrument w rękach Rosjan (nie wiedzieć czemu, ten ugrofiński naród upodobał sobie stosowanie taktyki wilka w owczej skórze, tj. udawanie Słowian, aby zdobyć nad nimi kontrolę) - jest coś takiego jak neoslawizm.
  • Odpowiedz
@PolakKatolik: Uwielbiam takich twardogłowych fanatyków jak ty. Z odpowiednim paternalizmem i pogardą wyłącza Degrella z Europy, bo nie zgadza się z twoją wizją jakiegoś bytu o nazwie Europa. Bo twoja Europa to nie jest ta fizyczna, istniejąca Europa. Bo bycie Belgiem, ale po złej stronie wystarcza. Gdybyś żył w XVII wieku należał byś do inkwizycji, a gdybyś urodził się w Rosji to mógłbyś zastąpić Dzierżyńskiego. Mam cię na czarnej liście
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu wrzucałem teksty na temat Salazara i jego ustroju, to dziś idziemy na wschód. Będzie o frankizmie.

Frankizmem określa się ustrój polityczny, jaki panował w Hiszpanii w latach 1939 – 1975. Został wprowadzony po wygranej przez siły nacjonalistyczne trzyletniej wojnie domowej i jest ściśle powiązany z osobą wojskowego dowódcy z czasów wojny, a następnie politycznego przywódcy państwa – Francisco Franco y Bahamonde.


Frankizm: tekst 1

Frankizm:
u.....6 - Jakiś czas temu wrzucałem teksty na temat Salazara i jego ustroju, to dziś ...

źródło: comment_gDzThpb27rjBaMgkOppSsZpEshaLTxQn.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bończa-Tomaszewski: Narodowość oznaczała emancypację

W XIX wieku uzyskiwanie świadomości narodowej było częścią wielkiego procesu narodzin nowoczesnej podmiotowości jednostki. Nacjonalizm rozumiany nie jako ideologia polityczna, lecz zjawisko społeczne oznaczał indywidualizm, poszukiwanie własnej drogi w zmieniającej się dynamicznie rzeczywistości XIX wieku: upadku porządku feudalnego i narodzinach nowego, burżuazyjnego świata. Współcześnie wszystkie postulaty dawnych antysystemowców zostały już zrealizowane. Ideologia narodowa w starych szatach nie ma już nic ciekawego do powiedzenia. Dzisiaj znajdujemy się u początków
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach