Dopadł mnie kryzys wieku średniego i chce spełnić marzenie z dzieciństwa a mianowicie nauczyć się grać na perkusji ;)

Z wiadomych względów nie kupię normalnych bębnów więc szukam elektronicznej.

Możecie podpowiedzieć jakieś typy dla kompletnego amatora na początek nauki? Tak aby nie przepłacić na moje wymagania ale jednocześnie nie kupić jakiegoś bubla który sam z siebie zniechęci mnie do gry.

Czy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ATAT-2: zacznij od podręcznika z nutami na rudymenty i prostego pada z paleczkami. Wystarczy. Jak przerobisz to kupujesz pelny zestaw z podwójna stopa!
  • Odpowiedz
@ATAT-2: ja zaczynalem na Yamaszce dtxplorer i było bardzo spoko

Pozniej dwa normalne sety a teraz z braku możliwości grania, znowu elektronik. Tym razem Roland TD-1 z siatkami. O wiele lepiej mi sie gra niz na gumie.
  • Odpowiedz