Czy jeśli sklep sprzedaje przez cały weekend grę planszowy w cenie 206zł, gdzie obecnie w innych sklepach oferty są w okolicy 249-270zł (gra kiedyś była do kupna w okolicach cen 200-210zł) i ofertę trzyma przez cały weekend, a dziś nagle anuluje zamówienie i pisze, że to błąd cenowy, to jest sens walczyć o swoje prawa?
Obecnie napisałem im, że z mojej strony (kupującego) nie ma zgody na anulowanie zamówienia i podane przykłady
Obecnie napisałem im, że z mojej strony (kupującego) nie ma zgody na anulowanie zamówienia i podane przykłady

























