• 5
Chcesz być dopisany do listy wołanych? Zaplusuj ten wpis.

Zapraszamy na stoicki kanał https://discord. gg/nCV4pV6w7X (usuń spację po kropce)
  • Odpowiedz
Nikt nie może Cię zirytować; nic nie może Cię przytłoczyć. Zewnętrzne obiekty nie mają dostępu do Twojego umysłu. Emocje, jakie czujesz, są wprawdzie realne, ale pochodzą z wnętrza, a nie z zewnętrz.


@ZalgoZalgo: Faktycznie tak jest - w sensie "bezwzględnym" i 100% logicznym . Gdybyśmy tylko mogli zawiadywać swym życiem kierując się wyłącznie rozumem i "chłodną logiką" Tymczasem w życiu ,,,,,,,
to uczucia i emocje nami w większości kierują ,
  • Odpowiedz
  • 1
Chcesz być dopisany do listy wołanych? Zaplusuj ten wpis.

Zapraszamy na stoicki kanał https://discord. gg/nCV4pV6w7X (usuń spację po kropce)
  • Odpowiedz
Kiedyś nie miałem nic, to miałem motywacje i ostro grindowałem, a teraz mam wszystko i nie mam motywacji, mam wylane na wszystko i nie chce mi się tak grindowac
#przegryw #motywacja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@ZalgoZalgo zgadzam się, że wszystko ma swój powód, jeśli powód uznamy za synonim słowa "przyczyna". Niemniej jednak istnienie "większego planu" średnio mi pasuje do stoicyzmu. To sugeruje, że z pozoru przypadkowe wydarzenia tak naprawdę dzieją się w jakimś celu, którego nie dostrzegamy. Np. miałem stłuczkę na parkingu i dzięki temu nie zginąłem w wypadku, który by mi się przydarzył gdyby do tej stłuczki nie doszło.

Jak dla mnie taki sposób myślenia
  • Odpowiedz
Zrobiłem sobie miesiąc odpoczynku od "ogólnych" social mediów i wiadomości poza:
- grupki tematyczne na facebooku typu jak dbać o trawnik
- wybrane subskrypcje na yt
- bardzo rzadko jakiś tematyczny subreddit jak np o Apple Watchu

Polecam mocno. Tak naprawdę nie wiem czemu się wcześniej tak męczyłem tymi social mediami i codziennym spamem różnych wiadomości. Tyle dyskusji, kłótni, wyzywających się ludzi, debilnych (z mojego punktu widzenia) opinii, mnóstwo newsów że coś się #!$%@?ło tam czy gdzieś indziej, obrazków "a patrzcie jaka ta głupia osoba jest głupia" część 102 itd. itd.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kantar: ja kilka razy w roku robię detox z wszystkiego co elektroniczne, bo po prostu nie mam prądu za dużo jak jadę w dzicz na kilka tygodni wyprawę bikepackigową w teren do ciepłych krajów.
I tak patrzę co się działo po tych 5 tygodniach np i rzeczywiście nic straconego dla mnie.
  • Odpowiedz
@Kantar: dodatkowo wychodzę z założenia że jeżeli np ja bym zmarł czy coś mi się stało dużego to i tak by o tym politycy nie czytali z zaciekawieniem więc czemu ja muszę o nich czytać czy o innych oszolomach atencyjnych
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Trochę #chwalesie i #motywacja dla innych. Będąc młodym kawalerem miałem kompleksy związane z trądzikiem i generalnie wyglądem. Przez co dziewczyny mną się szczególnie nie interesowały. W sumie to byłem przeciętnym młodym chłopakiem z tendencją do zamykania się w sobie, więc nie miałem za wielu znajomych oraz słabo mi szło z budowaniem relacji, otwartością do ludzi. Będąc w technikum miałem najgorszy i najtrudniejszy okres w swoim życiu, gdzie jeszcze bardziej zamknąłem się w sobie, moje samopoczucie w tamtym okresie było fatalne. Bardzo często byłem przygnębiony, smutny i autentycznie chciałem taki być, wolałem smutek niż brak uczuć, a przy tym było to swego rodzaju chęcią zwrócenia na siebie uwagi. Mimo to, że nie miałem relacji które chciałbym mieć, nie będąc zadowolonym z tego jak funkcjonuje wśród ludzi i zwyczajnym strachem przed życiem, innymi zawsze robiłem coś dla siebie, uprawiałem sport, czytałem książki związane z problemami które mnie dotyczyły. Pomimo że w pewnych aspektach swojego życia nie dawałem sobie rady to ciągnąłem inne czy to związane z mentalnością, psychiką, rozwojem fizycznym. Ten okres dał mi cenne doświadczenie, pozwolił lepiej poznać siebie, które tak naprawdę nigdy się nie kończy i uwielbiam to robić, nakreślił ścieżkę do bardziej świadomego kierowania własnym życiem, a przede wszystkim co najważniejsze dał możliwość pokochania siebie i być w stanie dzielić się tą miłością z innymi. Uważam to za najcenniejszą lekcje w moim życiu. Kończę teraz studia, nigdy nie miałem lepszej kondycji psychicznej, przede wszystkim wiąże się to z poznaniem siebie, świadomością tego co służy zachowaniu równowagi w moim życiu, a czego powinienem unikać. Sport oraz książki, które towarzyszyły mi w tamtych trudnych okresach i są do dnia dzisiejszego to nie tylko wyrzut endorfin i oczytanie, ale świetna sylwetka oraz trochę oleju w głowie. Pozbycie się trądziku i wyjściowa morda w połączeniu z wcześniej wspominanymi aspektami oraz praca które jednocześnie jest moją pasją to luksus, zabawa i szczęście. Tak jak kiedyś dziewczyny nie zwracały na mnie szczególnej uwagi, tak teraz to ja mogę wybierać, nie jestem skazany na akt desperacji. Uświadamiając sobie to przez co w życiu przeszedłem, nie powiem, ale jestem z siebie dumny. Było warto i wciąż jest walczyć o siebie.

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak najlepiej zmotywować budowlańców w zespole?

Krótko o mnie: od niedawna Development Lead i menedżer w jednym z dużych inwestycyjnych korpo, ponad 16 lat exp-a, pracowałem jako CTO startupu we Francji

Mam problem z budowlańcami w zespole bo mam przeczucie że za mało pracują. Robimy jedną dużą nieruchomość od zera, której deadline mamy na maj/czerwiec 2025, ale chciałbym dowieźć do jesieni (żebyśmy zostali wyróżnieni i wszedł jakiś awans (ʘʘ) i super premia). Problemem są budowlańcy - mam wrażenie że bardzo wolno pracują i myślę jak zmotywować ich.
Mamy 4 murarzy i
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak najlepiej zmotywować programistów w zespole?

Krótko o mnie: od niedawna TechLead i menedżer w jednym z dużych inwestycyjnych korpo, ponad 16 lat exp-a, pracowałem jako CTO startupu we Francji

Mam problem z devami w zespole bo mam przeczucie że za mało pracują. Piszemy jedną dużą appkę od zera, której deadline mamy na maj/czerwiec 2025, ale chciałbym dowieźć do jesieni (żebyśmy zostali wyróżnieni i wszedł jakiś awans (ʘʘ) i super premia). Problemem są devi - mam wrażenie że bardzo wolno pracują i myślę jak zmotywować ich.
Mamy 4 backnedców i
  • 122
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach