Byłam dzisiaj w #krakow na warsztatach ze #stepowanie, a za oknem nic tylko #motocykle: ziuuu, ziuuu, łydydydy, ziuuu, łydydydy... To straszne mieć kilka pasji, bo zawsze z którejś trzeba rezygnować.

Ale nic straconego, bo magik do Bożenki umówiony na poniedziałek więc jest nadzieja...

Przy okazji pozdrawiam dwóch motórzystów na #motoambulans, nie znam Was, ale szanuję!

I zapytuję, jak tam nasz prywatny
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wonsz_smieszek: była straż miejska a wcześniej ratownicy którzy go zbadali więc ja bym to traktował jako "pacjent oddalił się przed przybyciem ZRM" i nie robił sobie zbędnej papierologii.
  • Odpowiedz