U mnie na studiach z 10 lat temu na 1 roku jak mieliśmy jakiś wykład to wybieraliśmy starostę. Nikt się oczywiście do tego nie palił a wszyscy sobie w gruncie rzeczy obcy. No i zgłosił się jakiś dynamiczny gość który wyglądał o kilka lat starzej niż większość, on pełen entuzjazmu to go wybrali. Okazało się, że chodziło mu wyłącznie o kontakt do studentów do których potem wydzwaniał z ofertą jakiegoś mlm, do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#frajerzyzmlm #mlm

Z ręką na sercu - zarobiłem na MLM bez ponoszenia żadnych kosztów!

Kiedyś w czasach dla większości z was prehistorycznych kiedy bezrobocie było znacznie wyższe związałem się z firma OVB (jedna z pierwszych MLM). Nie było wtedy wielu informacji w necie co to za firma, więc zacząłem wspólpracę w ciemno. Zresztą moja początkowa praca miała polegać na zbieraniu ankiet od pracowników w centrach handlowych. Dopiero potem docelowo sprzedaż
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OVB (jedna z pierwszych MLM)


@Maly_Jasio: Bardzo ważny wątek, bo firmy finansowe też mogą być mlm/piramidami. OVB był bodajże austriacki (albo niemiecki). W Polsce mieliśmy Efekt (obecnie Phinance). Łapali studentów do roboty, kazali ubrać się garniaka i łazić po rodzinie robiąc prezentacje i wpychając polislokaty. A na koniec ankiety 12 kontaktów do zebrania. I tak dalej kolejne poziomy mlm.
  • Odpowiedz
Cześć Mirek

Mam dla Ciebie ekscytującą propozycję, która może odmienić Twoje życie zarówno finansowo, jak i osobowo. Chciałbym Cię serdecznie zaprosić do dołączenia do naszego zespołu w dynamicznej i innowacyjnej firmie działającej w modelu MLM (Marketingu Wielopoziomowego).

W tym biznesie otrzymujesz szansę na zbudowanie swojego własnego, dochodowego przedsiębiorstwa, opartego na Twoich unikalnych umiejętnościach i determinacji. Model MLM oferuje wiele korzyści, które są nie do przecenienia:

Niezależność
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PIAN--A_A--KTYWNA: mnie to poważnie zastanawia dlaczego w Polsce nie funkcjonują jeszcze wypożyczalnie ciuchów na dużą skalę, naganiacze wynajmują samochody, biżuterie i zakładają do tego Hilfigera z przekonaniem że to "premium" xD
  • Odpowiedz
W LO kolega też namówił mnie na SPOTKANIE BIZNESOWE w McDonaldzie. To była pierwsza dekada lat 00, ale i tak już wiedzieliśmy mniej więcej co to jest MLM (chyba nawet złota era tego gówna). On od początku mówił mi, że to sekciarze są i żebym się nie przejmował, bo kasę faktycznie jakąś tam zarabia (no i coś zarabiał, bo gotówkę miał, a on był z tych osób które od starych nigdy środków
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przecież od pierwszej rozmowy widać że to ściema.

1. Musisz mieć pod sobą ludzi, oni też muszą mieć pod sobą ludzi = nie zarabiasz
2. Musisz handlować osoboście = nie zarabiasz
3. Musisz znaleźć ok 10tys frajerów osobiście by na tym zarobić = nie zarabiasz

p---------e
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w oparciu o pomiar skanerem. Takiego narzędzia nie ma nikt.

@cocklush: Czyli pomiar nieistniejącym urządzeniem. Ma pewnie też atest od jednorożców.
  • Odpowiedz
Hej. Lubisz plusiki na wykopie? Ja też, w końcu kto ich nie lubi!

Ale zdobycie plusików nie jest takie proste. Trzeba albo dodać fajny wpis, albo pokazać d0psko

Jednak jest inny sposób!

Że
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze najbardziej śmieszy mnie fakt, że ci #frajerzyzmlm nawijają tej masie o zakładaniu biznesów itd. w momencie gdy biznes założony przez nich polega na j3baniu ich na kursy itd. xD
#mlm
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak mi się przypomniał mój kumpel, który po spotkaniu z jakimś gościem w restauracji zagadał do mnie i zapytał czy chcę wpaść pogadać o biznesie bo ogarnął coś ŚWIETNEGO. No więc mówię że spoko, a tu jakiś koleś opowiada mi o tym jak to będę rekrutować ludzi, oni będą sprzedawać produktu za x ceny a ja z tego będę mieć procent i im więcej mam ludzi pod sobą tym lepiej, na start
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mireczku / Mirabelko!
Dawno nic tu nie pisałem ale mam sprawę dotyczącą świetnego sposobu na dorobienie sobie po pracy
ALE TO NIE JEST ROZMOWA NA MIKROBLOGA


  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę to wstrzykuje smutne, moja przygoda z mlm zakończyła po jednym zaproszeniu do starej znajomej. Myślalem że faktycznie chce pogadać o starych czasach, że spotkania wyszedłem z płynem do mycia szyb i obietnicą, że przemyślę ten biznes. Oczywiście już wiedziałem, że to nie dla mnie. Finalnie efekt jest taki, że ta znajoma, osoba dosyć lubiana i towarzyska pozrywala stare kontakty, bo niewiele osób lubi być traktowanych jak portfel.
Myślalem, że z racji
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach