Mirki, teoretyczne pytanie.
Czy w każdej sytuacji #mlm jest zły? Powiedzmy, że firma stosuje marketing wielopoziomowy oferując usługi a nie towary na rynku, który nigdy się nie nasyci (np. ubezpieczenia lub coś podobnego). Do zadań osób należących do tej struktury należy wyszukanie osób, które mogą potrzebować danej usługi. Ci agenci nie muszą ponosić żadnych kosztów, nie mają żadnych narzuconych zobowiązań. Czy może być w tym jakiś haczyk?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Enemewent:
Czy w każdej sytuacji oszustwo (któremu przyklejono dla niepoznaki nazwę: marketing wielopoziomowy) jest złe? Odpowiedź brzmi: tak.

W sieci można znaleźć opisy MLM, jakoby był to "wspaniały model biznesowy". Niestety, MLM nigdy nie był żadnym modelem biznesowym. Od zawsze było to po prostu ordynarne oszustwo (piramida finansowa z cechami sekty ekonomicznej), które dobrze zamaskowano. MLM został stworzony jako oszustwo. Nie istnieją dobre MLMy.
Oszustwa MLM maskują swoje
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klema: Oferta MLMów nigdy nie jest kierowana do zwykłego konsumenta. MLM wciąga osobę, otumania ją (osoba staje się tzw dystrybutorem) i od tego momentu MLM narzuca dystrybutorom obowiązek kupowania produktów każdego miesiąca. MLM to sekta, dystrybutor jest ofiarą, produkt przykrywką do dojenia dużych pieniędzy.

Więc nie jest tak, że każdy może sobie kupić telefonie/produkty fmgroup. Najpierw musisz wejść do sekty.

I już masz odpowiedź, dlaczego jedynie ludzie od fm zachwycają
  • Odpowiedz
@renalum: Znów piszesz bzdety bo w wielu firmach MLM leasing jest spłacany przez firmę o ile dystrybutor-ofiara ma obrót na wskazanym przez plan marketingowy poziomie.

Doucz się skoro chcesz hejtować temat :) Już drugi raz Ci zwracam na to uwagę!
  • Odpowiedz
Zadzwonił do mnie kumpel z liceum, którego nie widziałem jakoś z rok i mówi, że chciałby robić ze mną biznes. Pytam się o co chodzi, on że to świetny i łatwy sposób na zarobienie kasy. No ja mówie, że potrzebuje jakieś konkrety. Tak więc podjechał do mnie dał mi jakąś książkę żebym się z nią zapoznał i chcę się ze mną spotkać. Ta książka to jakiś MLM xD Jak mam mu powiedzieć,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thus: Obawiam się, że i tak będzie musiał przez to przejść. Próby powstrzymywania może interpretować jako zamach na jego przyszłą majętność. Także przede wszystkim nic na siłę.
  • Odpowiedz
@basssiok: mój facet zaczął się w to bawić jakieś 2 mc temu, na początku jak mi to do domu przyniosl to go zbesztalam, że wchodzi w takie rzeczy. Ale dobra minęło trochę czasu i doszedł do 150 zł prowizji + marża ze sprzedaży, więc się da, jak się włoży czas i chęci i jak komuś nie zależy na znajomych, bo ja bym wysmiala osobę która dzwoni do mnie po 5
  • Odpowiedz
Kuzyn zadzwonił i powiedział, że ma dla mnie ofertę pracy nie do odrzucenia, ale nie może powiedzieć przez telefon o co chodzi i musimy się spotkać. Jako mirkującej od razu mi się włączyła czerwona lampka i mu mówię, że się w żadne #mlm nie bawię. To strzelił focha i mówi, że z takim podejściem to na pewno tam kariery nie zrobię. Wiem że ktoś kiedyś na mirko odkrywał słabe strony
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja jestem zdania że jeśli robie coś źle nie świadomie i trafi się ktoś kto mi wytłumaczy co jest w tym złego. To przeproszeniem wszystkich z którymi rozmawiałem. I nawet publicznie mogę przyjąć się do błędu jeśli będzie to konieczne.

Ja nawet kiedyś słyszałem określenie legalna piramida finansowa hahah jak może być coś co jest nie legalne. legalne. Dlatego tez ciągle powtarzam to się zrobi i tyle. Ludzie zarejestruj się raz nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheSznikers: Pokazałeś mu ostrzeżenie UOKIK? Jeżeli na to nie zareagował, to już chyba na nic nie zareaguje. Normalny człowiek po takim komunikacie UOKIK zacząłby się pocić.
Tak to widzę:

W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!

Fryderyk Nietzsche

Z ofiarami MLMów jest tak, że nawet jeżeli pokażesz im sądowną decyzję o oszustwie, to zbiorą się w grupę i pojadą pikietować przeciwko krzywdzącemu wyrokowi. MLM nie może
  • Odpowiedz
Czy jakiś mirek albo mirabelka bierze czynny udział w jakimkolwiek MLM'ie?
Mam w rodzinie fabrykę produktu który nadawałby się do sprzedaży w tym systemie. (Produkt codziennego użytku)
Kwestia wyprodukowania oddzielnego produktu, i postawienia systemu.

Jakieś opinie? Jak wygląda sprawa sieciowania? Pranie mózgu i wykorzystywanie zidiociałego społeczeństwa, czy może rzeczywiście można na tym zarobić? (Od strony osoby dołączającej, nie producenta) Czy stwierdzenie że "czym wcześniej do takiej firmy się dołączy tym lepiej jest prawdziwe? Z
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki spotkałem dziś znajomą, nie widziałem jej dobrych kilka lat. Pytam co u niej, a ta mi wyjeżdza czy nie chce nieco sobie dorobić, w tym momencie czuję, że coś tu śmierdzi. Pytam w czym rzecz, to mówi że dostanę certyfikat, że to czeska firma, że mogę pozyskiwać ludzi, którzy będą dla mnie zarabić itp, czyli MLM :) Pranie mózgu niesamowite, zresztą czego oczekiwać po kimś kto studiuje coaching i daje sobie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajomy próbuje zwerbować mnie do #loupre #mlm - ma to chociaż odrobinę rozumu i godności człowieka? Ma ktoś z tym jakieś doświadczenia? #pytanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli to bliski znajomy, to wypada go ratować, bo wdepnął w oszustwo finansowe. Jeżeli to nikt bliski, to odmów i olej temat, a po kilku miesiącach spróbuj się wywiedzieć na jaką kwotę znajomy został wyruchany i w jakiej jest kondycji psychicznej (to tak dla własnej informacji).
  • Odpowiedz
Mirki na jakiej zasadzie przyznawane są te Merole w #mlm ? Właśnie widzę, że koleś, który zbytnio groszem nie śmierdzi wrzucił zdjęcia w salonie Merola w otoczeniu ludzi co mu biją brawo. Na fejsie też same gratulacje, o co w tym chodzi? Nie chce mi się wierzyć, że tak bez haczyka dostał tego Merola ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@proofd12: Zależy jaka firma. Przeważnie jest tak że po wyrobieniu określonego obrotu i utrzymaniu go przez kilka miesięcy dostajesz od firmy możliwość "wzięcia samochodu". Samochody są leasingowane z pełnym ubezpieczeniem na różny okres. U mnie w firmie jest to 4 lata na pierwszym poziomie II planu wynagrodeń, na następnych jest 3 letni leasing. Oczywiście ratę leasingową pokrywa firma i samochody można fajnie doposażyć choć wiem że nie w każdej dają
  • Odpowiedz
O jakiś dawno nie widziany znajomy/nieznajomy z #facebook do mnie piszę. Jakieś pierdoły, udaje że nie chodzi o #mlm
Trochę mi się nudzi, to może potroluję.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach