Znalezisko - Byłam w kinie na Norymberdze. Dawno żaden film mnie aż tak nie poruszył (https://wykop.pl/link/7844041/bylam-w-kinie-na-norymberdze-dawno-zaden-film-mnie-az-tak-nie-poruszyl)
Wydawało się, że o procesach norymberskich nazistowskich zbrodniarzy powiedziano już praktycznie wszystko. James Vanderbilt pokazał, że nie do końca i że wciąż jest jeszcze przestrzeń do zagospodarowania. Inspirując się książką Jacka El-Haia „The Nazi and the Psychiatrist”, na warsztat wziął nie tyle sam proces – choć wokół niego osnuta jest oczywiście fabuła filmu – ile relację
Wydawało się, że o procesach norymberskich nazistowskich zbrodniarzy powiedziano już praktycznie wszystko. James Vanderbilt pokazał, że nie do końca i że wciąż jest jeszcze przestrzeń do zagospodarowania. Inspirując się książką Jacka El-Haia „The Nazi and the Psychiatrist”, na warsztat wziął nie tyle sam proces – choć wokół niego osnuta jest oczywiście fabuła filmu – ile relację






@marekmarecki @boleczaj
Jeśli nie chcesz już być wołany/a — napisz komentarz z prośbą o usunięcie z listy!
Jeśli nie chcesz już być wołany/a — napisz komentarz z prośbą o usunięcie z listy!