#metal #sludge #postmetal
#cultowe (1709/1000)

Absent in Body - The Half Rising Man z płyty pt. Plague God (2022)

Nie pałam wielką ekscytacją na myśl o kolejnej super-grupie. Najczęściej obiecywały one więcej nazwiskami członków, niż potem dowoziły muzycznie. A może po prostu najczęściej spodziewałem się rozwinięcia najlepszych cech każdego z macierzystych zespołów, czyli super-muzyki, od super-grupy, a tymczasem goście robili eksperymenty na boku, bo mogli zagrać coś
cultofluna - #metal #sludge #postmetal
#cultowe (1709/1000)

Absent in Body - The Hal...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ania — Samotność o zmierzchu (2004) — 7/20
Artio — Soul Rot (2026) — 6/10
Billie Joe Armstrong [Green Day] — No Fun Mondays (2020) — 6/10
Lilly Hiatt — Trinity Lane (2017) — 5/10
Poppy — Am I A Girl (2018) — 5/10
Rita Ora — You And I (2023) — 6/10
jednorazowka - Ania — Samotność o zmierzchu (2004) — 7/20
Artio — Soul Rot (2026) — 6...

źródło: collage

Pobierz
jednorazowka - Ania — Samotność o zmierzchu (2004) — 7/20
Artio — Soul Rot (2026) — 6...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#metal
#cultowe (1708/1000)

Voivod - Phobos z płyty pt. Phobos (1997)

Różne twarze i okresy miała ta kapela, ale w każdym odnajdę coś dla siebie fajnego i przede wszystkim totalnie niesztampowego. Phobos było akurat gdzieś pomiędzy progresywno-technicznym ich graniem przełomu 90/00 i powrotem do klasycznego choć udziwnionego thrashowania. Jakby w czasach poszukiwania nowej tożsamości. Mocno eksperymentalna płyta z industrialnym sznytem - przypomina mi momentami klimat Filth Pig od Ministry albo
cultofluna - #metal 
#cultowe (1708/1000)

Voivod - Phobos z płyty pt. Phobos (1997)
...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach