• 0
Muzyka i tekst: Andrzej Siewierski
Rok: 1984

W czerwcu 2012 roku wydana została reedycja albumu Nalot wraz z bonusami - największymi hitami zespołu, m.in.: Och Lila, Chyba Umieram, Mała Maggie, Kara śmierci.

Ło bulwa
  • Odpowiedz
#metal #thrashmetal #sepultura
#cultowe (1612/1000)

Cavalera - Bestial Devastation z EPki pt. Bestial Devastation (2023), czyli ponownie nagranej EPki/dema Sepultury pod tym samym tytułem (1985)

Generalnie większość re-recordingów w historii rocka i metalu była projektem nieudanym, ale nie tym razem. Oryginał Sepy był tak asłuchalny (podobnie jak LP Morbid Visions i moja najukochańsza Schizophrenia), a nowe wydanie brzmi tak buntowniczo, młodzieńczo i prawdziwie (nawet stary, gruby
cultofluna - #metal #thrashmetal #sepultura
#cultowe (1612/1000)

Cavalera - Bestial ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oryginał Sepy był tak asłuchalny


@cult_of_luna: i to jest w nim najlepsze, poza tym musiałeś słyszeć reedycję z dołączonym Morbid Visions, która naprawdę brzmi gorzej niż oryginał wydany na winylu (wraz z Seculo XX, niestety taśma-matka tej EPki Sepultury nie dotrwała choćby końca lat 80)
  • Odpowiedz
  • 0
@MientkiWafel: Morbid Visions to inna bajka, już nie zrobiła mi tak dobrze, tak samo zawiodłem się na Schizophrenii, ale to temat na inny wpis :) z tych trzech re-nagrań to słyszałem jako pierwsze i to przerosło moje oczekiwania.

EDIT: tak właściwie to nie wiem czy najbardziej asłuchalna nie była niestety Schizophrenia, brzmiąca w oryginale jak z magnetofonu bez żadnej selektywności :/
  • Odpowiedz
To mozna zrobic jeszcze lepiej ale wiecie, ja mialem kilka kapel jak bylem mlody dopiero teraz widze jaki to byl debilizm wiec wrzuce slownik metal life - normal

a poniewaz naprawe mialem pare kapel i pisalem te teksty o mamo ile mozliwosci:

Łóżko = "BED OF ETERNAL SUFFERING"
Łazienka = "CHAMBER OF PURIFICATION"
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#metal #postmetal #sludge
#cultowe (1611/1000)

Oathbreaker - Immortals z płyty pt. Rheia (2016)

Jak już zapewne nie raz dzieliłem się takim spostrzeżeniem, nigdy nie rozumiałem "fanów metalu" śliniących się do gotyckich wokalistek, w lateksowych gorsetach i półmetrowej wysokości glanach. Ale muzycznie słabość do babeczek jakąś posiadam, szczególnie takich niepozornych, jak panna z Oathbreaker albo Stefanie Mannaerts z Brutus 乁(
cultofluna - #metal #postmetal #sludge
#cultowe (1611/1000)

Oathbreaker - Immortals ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#metal #thrashmetal #slayer
#cultowe (1610/1000)

Slayer - Vices z płyty pt. Repentless (2015)

Niestety, słychać że bez Hannemana i Lombardo (mimo że jestem wielkim fanem Paula Bostapha) to już schyłkowy Slayer, który póki co okazał się być ostatnim. Z drugiej strony, kiedy ta płyta była nówką, panowie na niej wydawali mi się bardziej żywotni niż inne tuzy thrashu próbujące powrotów do korzeni w podobnym czasie.
cultofluna - #metal #thrashmetal #slayer
#cultowe (1610/1000)

Slayer - Vices z płyty...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#metal #heavymetal #thrashmetal
#cultowe (1609/1000)

Anthrax - Madhouse z płyty pt. Spreading the Disease (1985)

Nigdy nie byli moja bajką, ale coś tam zawsze w ucho wpadało. Chyba miałem problem z tym, że są tak bardzo niepoważni, jak np. wcześni Acid Drinkers, a w zupełnej opozycji do śmiertelnie poważnej Metalliki czy Slayera.
cultofluna - #metal #heavymetal #thrashmetal
#cultowe (1609/1000)

Anthrax - Madhouse...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach