Wlasnie ogladalem jakiegos newsa na TTV ze w USA gdziestam nurkowie mieli cwiczenia i gosc w----l sie samochodem do wody kolo nich wiec mial szczescie.

Konkluzja reportera: dobrze, ze ratownicy byli na miejscu, bo uratowano typa doslownie chwile przed tym jak samochod poszedl na dno.

Prawda: samochod poszedl na dno chwile po wyciagnieciu typa, bo zeby go wyciagnac musieli otworzyc zanurzony do polowy samochod, a ten blyskawocznie nabral wtedy wody.

XD
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tonaltzintli: Kiedyś czytałem jego tweety, typ przesiąknięty nienawiścią do ludzi o odmiennych poglądach. Na dodatek zwolennik segregacji ludzi pod kryterium "zaszczepiony/niezaszczepiony". Chyba dużo więcej dodawać nie trzeba żeby wiedzieć z jakim osobnikiem mamy do czynienia xD
  • Odpowiedz
Sytuacja z największym transporyowym samolotem świata jest bardzo interesująca.
Wczesniej, gdy przylatywał Antonow to firmy do których coś transportował robily sobie na tym marketing.
W kazdym artykule w mediach była infornacja co i dla jakiej firmy transportował.

Z tym lotem z długiego weekendu i wczorajszym "najwięjszego samolotu świata" cisza.
Nawet relacje urywają się, gdy zaczyna się rozładunek.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rraaddeekk: Ale ja mówię o sytuacji nie zamawiania a chin, tylko bardziej lokalnie. I transportem wodnym lub kolejowym, bo są najwydajniejsze energetycznie. I na tym można byłoby zbudować pozytywny marketing w obecnej sytuacji. Przynajmniej według mnie. Transport samolotem był podyktowany tylko i wyłącznie finansami, a w takiej sytuacji nie ma czego marketingowo sprzedać. Znowu, według mnie.
  • Odpowiedz