Strasznie mnie żenuje postać #cleo. I nie, nie chodzi o jej twórczość tzw. artystyczną, bo w jej gatunku albo się gra covery, albo zdaje się na jakichś producentów, tekściarzy i muzyków, którzy odwalają za Ciebie całą robotę. Ona poza Donatanem nie trafiła na dobrych i ma aktualnie status takiej Eweliny Flinty 2.0, czyli zdolnej, ale z kiepskim repertuarem. Zdarza się.

Nie mogę natomiast przeboleć, że Cleo pracuje w #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach