• 1
@uzbek23 no była w takim tonie, że poszedł do nowej restauracji, że wołowina w dziwnej formie podawana bo w bułce, że tak nowocześnie, że pytał jakie wino do tego dania polecają, a oni na niego jak na debila i potem w puencie dopiero wychodziło, że to McDonald's był czy coś. Trochę jak przez mgle to pamiętam. Dawno dawno to czytalem tu na mirko.
  • Odpowiedz
Raz na jakiś czas, tj. raz na miesiąc idę coś zjeść do jakiegoś fastfooda jak mam smaka na coś ciepłego. Dziś padł wybór na #mcdonalds #mcdonald. Za #kfc ostatnio mniej przepadam, bo dają coraz mniej serwetek i zawsze się muszę upominać. Ostatnio nawet w ogóle nie dostałem, ale prędzej zrozumiem roztargnienie obsługi i brak serwetek niż pojedyncza malutka serwetka. Ale wracając do dnia dzisiejszego.

Standardowo zamówiłem sobie zestaw powiększony z kanapeczką. Szału nie ma w tych kanapkach, ale jak jest coś nowego, to staram się to wypróbować - a nóż coś mi się spodoba tak jak kanapka zbójnicka. Czekam, czekam, i jest moje zamówienie. Widzę, że akurat stolik się zwalnia, to idę go zająć. Kładę tackę na stoliku, zdejmuję torbę i... przypadkowo trąciłem torbą plastikowy kubek pełny coca-coli. W myślach już leci cytat Adasia Miauczyńśkiego


i czym prędzej schylam się, żeby go podnieść. Niestety, 90% coli zamiast w kubku, była na podłodze. Idę więc czym prędzej do kas i mówię, że przepraszam, ale rozlałem napój. Informacja od razu została przekazana dalej. W drodze powrotnej poszedłem do kosza wyrzucić kubek, w którym jedyną zawartością były resztki lodu. Gdy wróciłem, jakaś dziewczyna już zasuwała z mopem i sprzątała mój ambaras. Ze wstydu usiadłem tyłem do tego stolika i obsługi, żeby nie musieć na to patrzeć. Po czym po chwili przychodzi do mnie chłopak, któremu to zgłosiłem i wręczył mi drugi kubek z coca-colą. Podziękowałem i było mi jeszcze bardziej głupio niż
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirki, od dwóch tygodni toczę batalię z #mcdonalds na temat ilosci halapeno w halapeno burgerze. notoryczne 2 plasterki zamiast 3 (tak jak w reklamie i na każdym plakacie). powiecie, ze #janusz #cebula ze mnie. jestem białorycerzem halapeno (lubię halapeno xD). w imię wspólnego dobra założyłbym wykop z korespondencją mailową i zdjęciami bułek z
1) standardowa porcja
2) podwojna porcja

mcdonalds jawnie rznie nas w dupala i
bemo - mirki, od dwóch tygodni toczę batalię z #mcdonalds na temat ilosci halapeno w ...

źródło: comment_oMrSjwN3oh990Yn3PmFQqeuHe6f7pHBv.jpg

Pobierz
  • 105
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@betonowecukierki: to cebula, że chcę dostać to za co zapłaciłem? skoro statystycznie 20% kanapek zawiera to co w reklamie to chyba jest wprowadzanie konsumenta w błąd? też jestem cebula bo piętnuje takie zachowania ()?
  • Odpowiedz