Jak sobie radzić z ciągłbym napięciem seksualnym?
Całe liceum chodziłam wiecznie napalona, cieżko było mi się na czymś skupić, cały czas myślałam o seksie, każde spotkanie z chłopakiem niezależnie gdzie byliśmy (las/centrum hadlowe/park...) kończyło się seksem/oralem/palcowaniem. Po prostu jak zwierze.
Nie mogłam się skupić na niczym, w okresie przedmaturalnym zdarzało mi się masturbować kilka razy dziennie mimo, że owinnam była się skupić ma maturze.
Później zowliniłam. Wynalazłam jakiś program ćwiczeń-dietay cud i
































No i byłem u #roksa żeby pozbyć się 22-letniego prawicowa. Powiem szczerze że szału nie ma. Wtopy tez nie było. #roksa raczej tania i jakoś nie robiła specjalnego nastroju. Najpierw prysznic. Potem trochę schematycznie: Lodzik, potem pozycje jakie chciałem. Sam się zdziwiłem że tyle wytrzymałem po latach #masturbacja. A na koniec bo już chciała mnie wykończyć ( ͡° ͜ʖ ͡°) z