Wiemy już że Mass Effect 4 powstanie a akcja gry będzie miała miejsce po wydarzeniach z trylogii. Są pewnie przesłanki że bohaterem w którego się wcielimy będzie nie kto inny jak... Shepard ʕ•ᴥ•ʔ
I teraz pytanie - jak BioWare z tego wybrnie fabularnie? Ja stawiam że będzie coś na zasadzie pośmiertnego przeszczepu świadomości. Shepard którym zagramy nie będzie już człowiekiem a cyborgiem ( ͡° ͜ʖ ͡
I teraz pytanie - jak BioWare z tego wybrnie fabularnie? Ja stawiam że będzie coś na zasadzie pośmiertnego przeszczepu świadomości. Shepard którym zagramy nie będzie już człowiekiem a cyborgiem ( ͡° ͜ʖ ͡



























biegnę obok osłony - wchodzi sam
chce wyjść - przeskakuje obok
chce żeby został - sam wyłazi