Jeśli kiedyś pomyślisz, że twoje marzenia są zbyt głupie, żeby je zrealizować, przypomnij sobie że Larry Walters w 1982 roku przyczepił 45 balonów meteorologicznych do swojego krzesła ogrodowego i wzleciał na 4600m, gubiąc okulary oraz wiatrówkę, którą miał zamiar je przebijać w celu wylądowania. #historia #marzenia #aircraftboners
CichyGlosZTyluGlowy - Jeśli kiedyś pomyślisz, że twoje marzenia są zbyt głupie, żeby ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jakie jest Wasze największe marzenie, takie które chcielibyście zrealizować i które pozwoliłoby Wam na odejście z tego padołu w totalnej harmonii i szczęściu? Takie największe z największych marzeń?

Ja chciałbym stanąć na Księżycu i móc zobaczyć ten widok na własne oczy...
#marzyciel #marzenia #pytaniedomirkow #niewiemjaktootagowac
p.....a - Mirki, jakie jest Wasze największe marzenie, takie które chcielibyście zrea...

źródło: comment_gtM1mN0JqIToFFJufEk4Ek9v8CH8HQmR.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mało kto wie jak sobie szkodzi tworząc problemy i komplikując życie na siłę. Sprawy proste wyniesione do rangi największych życiowych wyzwań. Rozczulanie się nad najprostszymi problemami, płacz przy najmniejszym potknięciu.

Mało kto zdaje sobie sprawę, że jeden z kroków do szczęścia to po prostu nie komplikowanie sobie życia.
Pomyśl o swoich "problemach", czy większość z nich wymaga roztrząsania? Wymaga godzin poświęconych myśleniu o nich? Czy raczej wymagają po prostu działania a nie użalania
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zyyx: Oj jakże bliskie mi podejście do życia. Większość ludzi tak ma bo gdy nie ma większych problemów to wszystkie są większe. Trzeba jak najbardziej promować tego typu filozofię!
  • Odpowiedz
Gdybym miał prywatną, atomową łódź podwodną to czułbym się bezpiecznie. Dryfowałbym sobie gdzieś na atlantyku. Miałbym cały magazyn żarcia, prowadziłbym z nudów pasywny nasłuch elektroniczny. Spałbym ile chce bo nie byłoby cyklu dzień, noc.

Dzisiaj byłbym pod normandią, za 2 tygodnie podglądałbym Leszka przez peryskop na florydzie...
Niezauważony jak duch. Wolny jak delfin... Na głębokości 500 metrów w głębinie oceanicznej wśród uspokajającego buczenia reaktora...

#marzenia #rozkminy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach