Mireczki, wy tu o zjazdach po dopalaczach, a ja ostatnio miałem przygodę ze zwykłą trawą. Spaliliśmy we dwójkę dość grubego skręta w bardzo krótkim czasie. Na początku normalnie, no może trochę większa faza niż zwykle. Ale później mam wrażenie że tętno wzrosło mi ze 2 razy i całe ciało zaczęło pulsować. U kumpla to samo tylko wcześniej się zaczęło. W sumie całość trwała może z dwie godziny ale mi wydawało się że
Apropos calej tej sytuacji z dopalaczami i legalizacji medycznej marihuany, stoje wczoraj w kolejce w sklepie i starsza pani rozmawia z ekspedientem - ze ona tam gdzies chodzi na spacery i ze wszystko spoko, tylko wraca wieczorem, boi sie troche bo nigdy nie wiadomo kogo spotka - pol biedy jak ktos bedzie #!$%@? bo przynajmniej jest spokojny, a taki po marihenie (sic!) to nigdy nie wiadomo co zrobi.

#narkotyki #marihuana #cojanawetnie #
Rząd Stanów Zjednoczonych przez 14 lat walczył z alkoholem zakazując go w latach 1919-1933. Walkę przegrał bo ludzie pili bimber albo kupowali zakazany towar w szarej strefie.
W Polsce władza walczy z marihuaną i walkę przegrywa, bo ludzie stosują dopalacze albo kupują u dilerów.
Zamiast naturalnego produktu znanego od tysięcy lat proponuje się nam wódę i tytoń. Władza twierdzi, że to jest dla nas lepsze. Marskość wątroby i rak płuc lub krtani
@L3stko: Ja osobiście uważam, że państwo nie jest od tego, by mówić obywatelom, co mogą, a czego nie mogą zażywać. Państwo ma jedynie zapewniać obywatelom bezpieczeństwo. Jak ktoś chce ćpać, choćby i nawet heroinę, to niech ćpa - jego zdrowie, jego sprawa.
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Veuch: trochę pracy wymaga jeszcze uświadamianie Polaków, ale wszystko jest na dobrej drodze, w mediach widać zmiany i już odbija się to na poglądach Polaków ;) teraz czekamy na ekipę rządzącą