Miraski, jak tylko zalegalizują marihuanen, otwieram coffeshop. Poza ciekawymi odmianami i genetycznie modyfikowanymi exclusicami znajdziecie u mnie:

- konsole
- malutką salę kinową z projektorem i na początek horrorami do wyboru (wiadomo, licencje kosztują)
- piwko
- czekoladki, chipsy i batony (ceny niebarowe, jedynie 50 groszy różnicy względem normalnego sklepu)
- sprzedawczynię z miseczką >d, twarzą 8/10 minimum
- wygodne kanapy, przyciemnione światło
- dobrą muzykę
- kawę
- dobre ceny
-
Pobierz tajemniczygosc - Miraski, jak tylko zalegalizują marihuanen, otwieram coffeshop. Poza...
źródło: comment_YnAMAD31dRJMxzoroFv0rxqAu3AGNEtT.jpg
@Udowodnij_albo_zamilcz: Podobno, listy (nie tylko paczki) są prześwietlane. Przynajmniej te z Holandii, ale Czechy to też kraj o powiedzmy podwyższonym ryzyku. Jednak to tylko podobno - nie mam jak tego zweryfikować. Trzeba by pytać kogoś kto pracuje na WERze czy jak to tam się nazywa.
Nie wiem czemu akurat to zioło chcesz, ale ja gdybym coś takiego kupował, brałbym z jakiegoś mało podejrzanego kraju jak UK, może DE. Na pewno nie