#poznan #mpk #ztm #kiciochpyta #gorzkiezale #mandat i #przegryw na dziś

Hej, potrzebuję pomocy odnośnie moje sytuacji z dzisiaj. Mianowicie, dostałem dziś mandat za brak biletu. Okazało się że mój bilet miesięczny kupiony na początku lutego jest ważny dopiero od marca (sic). Jestem studentem więc suma 280 piechotą nie chodzi. Udałem się od razu do ZTM wyjaśnić sprawę. Kazali mi napisać odwołanie i nabić bilet od dnia dzisiejszego. Tak zrobiłem, bilet przebity, odwołanie
np. tym, żeby autobusy przyjeżdżały na czas...


@piotrekmessi: tak, musimy wreszcie kupić solarisy-poduszkowce. Po raz setny powtórzę: kto normalny jeździ w godzinach szczytu autobusem podczas gdy obok jedzie tramwaj?
Swoją drogą, po części spóźnienia komunikacji miejskiej to wina samych pasażerów - wsiadanie na ostatnią chwilę itp. Dzisiaj byłam świadkiem jak w tramwaju linii 15 około 8.00 motorniczy musiał 5 razy drzwi zamykać, bo ciągle jakiś idiota stał w promieniu fotokomórki. I
@frajerem_nie_jestem: Nigdy nie płaciłem mandatów. Po dwóch latach ściągnęli mi 500zł z wypłaty, bez żadnych dodatkowych opłat, wzięli tyle ile byłem winny + oczywiście dostałem dokładny opis, gdzie, kiedy dostałem konkretny mandat. Ogólnie to wystarczy wpłacać 20-50zł miesięcznie to nic nie powiedzą, ważne że pieniądze wpływają.
@gwynebleid: jakbym dostał za prędkość to spoko.
ale za brak naklejki na szybie, 50 zł 1 pkt i zabranie dowodu rejestracyjnego, jeżdżenie do urzędu, do stacji diagnostycznej żeby sprawdzili czy USTERKA ZOSTAŁA USUNIĘTA (tak, naklejka wkrótce znalazła się na szybie), znów do urzędu, na dowód oczywiście trzeba było czekać tydzień, bo nie mogli mi go dać żebym zawiózł do urzedu, albo zamienić mandat na coś innego, tylko kombinacja...
"fajnie" się jeździ
#mandat #pis #500plus

Taka sytuacja - mandat dostałem. Pierwszy, więc szok i niedowierzanie. Idę jak baran przez jezdnię (fakt - whoooj daleko od przejścia bo dobre 50 metrów musiałbym się cofać). Myślami będąc byle gdzie aby tylko nie w tym mieście zanotowałem jedynie kątem oka stojący nieopodal pojazd ŻW ale będąc zupełnie na legalu względem służby wojskowej mózg mnie nie obudził i śmignąłem przez ulicę (podobno nawet przez podwójną ciągłą - serio
Proszę mi nie usuwać wpisów pod fałszywym pretekstem obrażania, zwłaszcza że to ja mam prawo czuć, że ktoś tu obraża moją inteligencję. Powtarzam to co usunięto: siebie żałuj, skoro masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
Czy na oświadczeniu dla #gitd musze podawać zarobki brutto?
(To jest to kolejne oświadczenie ze do sądu sprawa jest kierowana ale decydują na naradzie wiec nie płacę za koszty sądowe)
Jest takie miejsce na piśmie żeby im podać adres zakładu pracy i zarobki. jedna rzecz ze po #!$%@? im to skoro się przyznałem i chce placic? a druga że moje uposażenie jest ""tajne"" w sensie ze nie mogę się nim chwalić.
#