#anonimowemirkowyznania
Nie ufam swojej rodzicielce, a ona chyba mi.
Po pierwsze nie można jej niczego powiedzieć np. gdzie wychodze, gdzie jadę itp. Zawsze jak wychodze po prostu mowie ze wroce za x godzin.
Jakbym jej powiedzial gdzie ide to byłoby tysiac pytan i pretensji, a po co? a z kim? nie slyszales ze ostatnio kogos gdzies tam pobili? Super to mam z tego powodu siedziec w piwnicy?
Po drugie nikogo nie przyprowadzam do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubsztor: mam jeden ale zapytam, czy dorabiają takie.
Nie sądzę, żeby wypuścili tylko jeden wzór klucza - od cholery tych siodełek jeździ.

Wezmę go ze sobą i jak się gdzieś trafi, to spróbuję odblokować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wieczorem zrobię foto tego, co mam
  • Odpowiedz
Lubisz swoją mamę? Jako człowieka, koleżankę, przyjaciółkę?

#rodzice #mama #rodzina

Lubisz swoją mamę?

  • Tak 65.4% (17)
  • średnio, ujdzie 15.4% (4)
  • nie 15.4% (4)
  • nienawidzę 3.8% (1)

Oddanych głosów: 26

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W podstawówce za guwniaka, mieliśmy organizowane bale karnawałowe, takie prawdziwe bale
na które każdy przychodził pięknie przebrany, a na koniec wybierany był Król i Królowa w drodze konkursu tanecznego.
Tego roku mojej mamie udało się dla mnie zorganizować strój Zorro. Byłem bardzo szczęśliwy, miałem wszystko czego potrzeba było do walki ze złoczyńcami, kapelusz,peleryna przepaska na oczy i wspaniała plastikowa szpada.
Nadszedł dzień balu, najważniejsze było dla mnie, że za chwile pokażę się swoim
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kolokwialnie: jesli powyżej 3 miesiąca ciąża - pracodawca musi przedłużyć umowę do dnia porodu. art.177 § 3 kodeksu pracy – umowa o pracę, zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy albo na okres próbny, przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu.
Wtedy po ustaniu umowy należy się macierzyński. Gdyby nie było przedłużenia umowy - wtedy zus wypłaca zasiłek
  • Odpowiedz
@laaalaaa: mamy teraz w domu malego kota i jest k---a tragedia. wyspalem sie dopiero, kiedy w---------y ja do przedpokoju na noc. jak sobie wyobrazam, ze dziecko mi piluje ryja o 2 rano, to oblewa mnie zimny pot.
  • Odpowiedz
@laaalaaa: To tak jak by powiedzieć, że bez smartfona nie da się żyć. Dziecko faktycznie może ograniczyć ilość snu ale dzięki temu czasem można odkryć, że wcześniej spało się za długo. Np. ja - kiedyś nie wyobrażałam sobie jak można żyć spiąć mniej niż 8 h na dobę (a najlepiej dłuzej) . Teraz śpię po 6 (choć mogłabym 12), ale dzięki dzieciom odkryłam, że tyle wystarczy. Zostaje dużo czasu na
  • Odpowiedz
#mama he he...moja mamusia kochana zamiast HOT-DOG mówi " HOP DOK" XD ....próbowałem ją oduczyć az się poddałem :D a że mamełe lubi fast fooda czasem zjeść to czasem mi mówi "Michał jadłam Hop Doga na mieście" XD #fastfood
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak jestem w domu, często włączam tę piosenkę... Czasem powiem mamie, że ją kocham, to jej pomogę w czymś, zapytam się czy ma coś co chce mi powiedzieć, czy jej nic nie trapi, to wezmę ja gdzieś na spacer, staram się być dobry i okazywać wdzięczność, mimo tego, że nie zawsze była dla mnie dobra, to wiem, że chciała dobrze i będę jej wdzięczny do końca życia. Szanujcie swoje mamy mimo wszystko,
m....._ - Jak jestem w domu, często włączam tę piosenkę... Czasem powiem mamie, że ją...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dzienmatki #mama
Mam cudowną Mamę. Wspaniała, dobra, ciepła kobieta, która dba o rodzinę. Nigdy nie byłem najlepszym synem, kilkakrotnie ją skrzywdziłem, ale ona nigdy się ode mnie nie odwróciła. Czekała aż jej syn marnotrawny wróci. Wiele przeżyła i wycierpiała, ale nigdy się nie poddawała i nie straciła pogody ducha oraz optymizmu. Uważa że najważniejsze w życiu to być sobą, robić to, co się lubi, nie udawać nikogo innego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach