@Maseuko:

niemasz pomyslu na prezent?? JUŻ MASZ


Pomijając ortografię to niezwykle mnie ten fakt #!$%@? że ludzie decydują się na psa pod wpływem impulsu i traktują zwierzęta przedmiotowo zapominając że to niezwykła odpowiedzialność na wiele lat. Patologia.
  • Odpowiedz
Mam nadzieję, że ten wpis nie zostanie usunięty, bo już w tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że nie zawiera żadnych treści zakazanych przez polskie prawo, nie nawołuje do popełnienia jakiegokolwiek czynu zabronionego oraz nie godzi w czyjekolwiek dobra osobiste.

Zaznaczam, że wśród młodych (17 – 30 lat, bo o takich jest ten wpis) samotnych matek wdowy stanowią raczej mniejszosc niz wiekszosc, chyba ze mamy jakąś ogromną serię wypadków w kraju i im szczerze współczuję śmierci męża oraz życzę siły w samotnym macierzyństwie, co jednak wciąż nie obliguje żadnego mężczyzny do wchodzenia z nią w związek i ponoszenia obowiązków ojca nie posiadając jego praw (bo de facto do tego sprowadza się bycie ojczymem).

Wielu tzw. „przegrywów” (chociaż osobiście kisnę ze sprowadzania „przegrywu” do braku kobiety 2/10 i kiepskiej jakości 5-minutowego seksu raz w miesiącu, dla mnie przegryw to ktoś poważnie chory, z dużym zadłużeniem, z chorobami genetycznymi a nie singiel/prawiczek, no ale ktoś delikatnie mówiąc niegrzeszący inteligencją tak zdefiniował przegrywa a reszta równie inteligentnych użytkowników po nim powtarza) upatruje swoje szanse na rynku matrymonialnym w spotykaniu się z samotnymi matkami. Dlaczego NIE WARTO tego robić? Zapraszam do lektury.

1.
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@programista1992: mnie to najbardziej bawi jak laska podejmuje decyzję o posiadaniu dziecka w wieku 18-22 lat XD #!$%@? całe życie zmarnowane, nic w życiu nie osiągną, ani nie zasmakują jego życia, a później jeszcze gach je zostawia. Tj napisałeś - jedynie może być mi przykro jak np mąż umrze. Jak je zostawił bo np dały dupy w wieku 18 lat to nikt nie powinien być na tyle frajerem, żeby utrzymywać
  • Odpowiedz
@Borciuch: Jeszcze tylko z jakiegoś ojca z Danii, Szwajcarii i Luksemburgu i cyk alimenciki od każdego.

NMSP ... ale tak serio to różne są koleje życia, choć pośmiać się można :) IMHO sąd mógłby uznać pozew o alimenty, bo czemu nie ale umniejszone o współczynnik kosztów życia w Polsce względem kosztów życia w Norwegii. Najbardziej by mnie rozbawiło jakby wtedy właśnie balon obrazy pękł :)
  • Odpowiedz