Siedzę ja se dzisiaj w przychodni i czekam na swoją kolej do internisty. Obok gabinet pediatryczny, więc na sąsiednich krzesełkach pełno zestawów typu: " #madka + bąbelek (ewentualnie dwa bąbelki) ", czekających do tegoż pediatry. Całe to zasmarkane towarzystwo kaszle i kicha - radośnie i chaotycznie - w przestrzeń - na lewo, w prawo, w przód i w tył - tuż obok mnie, nie zasłaniając przy tym tych małych, niewinnych
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarek_Bzoma: Intryga iście kryminalna. Czytałem trochę Agathy Christie i według mnie mogło być tak, że każdy z was puścił po jednym. Osiem pierdów - osiem osób. Przypadek? W Morderstwie w Orient Expressie był podobny wątek. Tu pociąg, tam pociąg. Człowieku, to wszystko jest ze sobą połączone!
  • Odpowiedz
@Jarek_Bzoma: dziadek to zbyt oczywisty wybór, na dodatek dziady walą głośno, nie p------ą się, a i zwieracze nie te. Obstawiałbym tą studentkę od okna, mogła poimprezować i opcja z kebabem jest bardzo prawdopodobna. Ewentualnie m--f ze słabą przemianą materii.
Może jakiś ekspert się wypowie
  • Odpowiedz