konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 210
Jestem w Pierogarni na obiedzie i jest jeden dzieciak który rozpier&dala całą salę biegając po sali z jakimś traktorkiem. #madka oczywiście nic nie robi tylko żre a dzieciak biega i krzyczy i jeździ traktorkiem między stołami.

Jak otworzą gdzieś jakiś lokal "children free" to będę jednym z pierwszych klientów nawet jeśli będą tam podawać tylko bezglutenowy hummus.

#dzieci #madki #truestory
g.....i - Jestem w Pierogarni na obiedzie i jest jeden dzieciak który rozpier&dala ca...

źródło: comment_oSM6GQZcgeoy4eXk2h37s4iABqHZnXmx.jpg

Pobierz
@gumpa_bobi Mam dwójkę Berbeci i tak mnie to wkurza! Jak jestem z nimi w restauracji to najpierw je niebieski pasek, ja się zajmuje dziećmi a potem ja jem. A jak już uda nam się samym wyjść to i tak jakieś bachory sieją dym. Dzieci można a nawet trzeba uczyć szacunku do innych. Restauracja to nie plac zabaw. Jednak trzeba chcieć.
  • Odpowiedz
@Laksa mój kolega mieszka na wsi i ma sąsiadkę dokładnie tego samego typu. Problemem jest dla niej... jego wydech w samochodzie. Dziecko słyszy jak rano jedzie do pracy i nie może spać. Samochód owszem sportowy, ale wydech w homologacją. Odległość od domu całkiem spora.
  • Odpowiedz
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Deku: Dzwoń #!$%@? po sanepid! Skoro lokal pozwala na przewijanie dzieci w pomieszczeniu w którym ludzie jedzą, to chyba powinien być zamknięty ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przypomniała mi się historia sprzed 5-6 lat. Dobra koleżanka mojej mamy była na kawie i opowiadała, że ma znajomą, bardzo biedną której zepsuł się komputer, ma dwójkę dzieci i ogólnie smutna historia. Gadka szmatka i jako informatyk czy bym nie zerknął. Nie miałem co robić, blisko miałem, pomagać uboższym lubiłem więc po kawie poszliśmy do tej koleżanki. Wchodzimy do mieszkania i już od progu uderzył we mnie smród fajek. Mieszkanie faktycznie widać
@chomik3: każdy prawilny rodzic maja ograniczone środki ma takie priorytety
1) używki
2) inne pierdy

kiedyś odwiedzili na znajomi z ich znajomymi i było jakieś %. No i Ci znajomi znajomyych, mówią ale u was gorąco (21-22o) na to my, że normalnie itp a oni, że w domach chodza w kurtkach a dziecko (takie około 1-3latek już nie pamiętam) myją w łazience w temperaturze 15o :0. Gurwa se pomyślałem, w domu
  • Odpowiedz
@chomik3: też kiedyś przypadkiem trafiłam do takiego domu, na ścianie plazma (a to był jakoś 2003 rok) a za nią goły tynk na ścianie, w domu lodowato, ale na szafce kosmetyki z najwyższej półki, barek pełen alkoholi a dzieciak w podartych rajtuzach. Na korytarzu stal karton z kabiną prysznicową z masażami, a dwa lata później w tym samym miejscu stal ten sam karton z tą samą nieco podniszczoną już kabiną... Przykro
  • Odpowiedz
Dzisiaj wychodzac z Carrefour widziałem mała kłótnie pomiędzy #madka a ochroniarzem, co sie okazuje; Mama z trójką dzieci wchodząc do sklepu pozwolila dzieciom poczestowac się cukierkami, argumentując że przecież nic się nie stanie jeśli każde z nich weźmie sobie po jednym czy po dwa. Niestety nie miałem czasu żeby zostać co było dalej ale widziałem, że zbliżał się drugi ochroniarz. Pani oczywiście nie pozdrawiam xD
#logikarozowychpaskow #madki #madka #ostroda