Czasem jak przeglądam ogłoszenia o pracę, to myślę sobie: po pierwsze, jak ci ludzie założyli własną firmę albo dostali robotę, skoro nie potrafią napisać w miarę estetycznego ogłoszenia, bez błędów, literówek, zgodnego ze stylistyką, tworzącego jakąś logiczną i merytoryczną całość?
Po drugie: czemu te pieprzone jełopy wrzucają normalną pracę do kategorii staże/praktyki i potem jak szukam czegoś, to mam 200 ogłoszeń, w tym ze 150 to NIE staż i NIE praktyki, tylko
Po drugie: czemu te pieprzone jełopy wrzucają normalną pracę do kategorii staże/praktyki i potem jak szukam czegoś, to mam 200 ogłoszeń, w tym ze 150 to NIE staż i NIE praktyki, tylko








#pytanie #ludzietodebile