Zgromadził mieszkańców wsi w jednym z domów i podpalił budynek. W Hajnówce będą go czcić podczas II Marszu Żołnierzy Wyklętych

Wszedł do domu, w którym byli zgromadzeni mieszkańcy wsi. Oznajmił im, że przestaną istnieć, a wieś zostanie spalona. Po tym, jak opuścił dom, zamknięto drzwi, a budynek podpalono. Dowódcą, o którym mowa był Romuald Rajs, ps. „Bury”. To m.in. ku jego czci ulicami Hajnówki przejdzie II Marsz Żołnierzy Wyklętych.

http://m.newsweek.pl/historia/ii-marsz-zolnierzy-wykletych-kim-byl-romuald-rajs-ps-bury-,artykuly,405368,1.html?src=HP_Section_1

#neuropa
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@falszywy_prosty_pasek: Obie strony cynicznie i fałszywie generalizują wszystkich mieszając ludzi odpowiedzialnych za zbrodnie z prawdziwymi bohaterami i uwłaczając tym drugim. Opór wobec lewego reżimu i jego represje nie powinny być wystarczającym powodem żeby z jego ofiar robić bohaterów. Ostentacyjne czczenie Rajsa jest tak samo podłe i prowokacyjne wobec ofiar i ich bliskich jak oddawanie hołdów Jaruzelskiemu albo Baumanowi i powinno być potępione przez każdego przyzwoitego człowieka.
  • Odpowiedz