@AnonimoweMirkoWyznania: kiedyś słyszałem taką teorię, że skoro "i tak nic nie może cię przygotować do dmt" to równie dobrze może to być pierwszy psychodelik ;)

bardziej niż sama substancja istotne jest przygotowanie do tripa, zrozumienie tego itp.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania wg mnie bez sensu bras pierwszy raz samemu LSD na noc w łóżku w całkowitej ciemności. Do tego typu używek najlepiej mieć fajny klimat bo ważny jest set and setting.

Set to twoje myśli, nastrój, przygotowanie psychiczne a setting to otoczenie i to co się dzieje w okol. Ludzie, muzyka, filmy, krajobraz itd.

Pierwszy raz polecam brać z kimś kogo lubisz i żebyś miał dostęp do spaceru np. w fajnym lesie,
  • Odpowiedz
@MagikLOL: jeśli nie będzie mieszał z alko ani innymi używkami to żadnego rzygania nie będzie. 200mg to standardowa dawka na k-hole przynajmniej dla mnie, ale masz rację, lepiej zacząć od niższych dawek
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakub172: Różnica między 120 a 200 jest znaczna. Wiadomo, że to nie "inna faza", ale 200 to już będzie sporo psychodelii - umysłowego i zmysłowego pomieszania, ale też dużo więcej wizuali. Ale to jest wciąż do ogarnięcia, jeśli brałeś już 100 i 120 to mniej więcej wiesz czego się spodziewać. Jeśli nie masz nikogo do pilnowania, to po prostu siedź w domu, kiedy wiesz, że nikt nie będzie ci przeszkadzał.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wypoks: W dużym skrócie można ująć to tak że aktywność mózgu zmniejsza się po wzięciu psylocybiny. Jest to dość nieintuicyjne bo wydawałoby się że jeżeli bierzesz psylocybine i masz po niej znacznie silniejsze/potężniejsze/bardziej wyraziste doświadczenie niż będąc trzeźwym to coś tam w mózgu musi się 'odpalać' a jednak jest dokładnie na odwrót
  • Odpowiedz
LSD nie ulega przypadkiem szybkiej degradacji w wodzie?


@Redangi: nie, woda jest ok, natomiast woda kranowa (z chlorem) jest bardzo nie ok i nie należy jej nigdy używać
  • Odpowiedz
@potezny_papiesz imho bardziej chodzi o podatność na wprowadzanie się w jakieś stany lękowe które mogą doprowadzić do nakręcania się spirali badtripa i zamiany podróży w koszmar. osobiście przeżyłem multum bad tripów w swoim życiu i nie było to zbyt przyjemne na tamten moment, ale suma summarum bad tripy wyciągały ze mnie multum syfu którego inaczej nie potrafiłem w sobie dojrzeć, cała moja toksyczność, moje kompleksy, moje lęki, moje jestestwo które się
  • Odpowiedz