Pare interesujących faktów na temat etnicznego rozmieszczenia ludności w Wielkiej Brytanii

Od razu zaznaczam, wszystkie dane wziąłem z oficjalnej strony, pliki można znaleźć pod tym linkiem <===

Procent białych ludzi w populacji danego miasta/okręgu:

#uk ogólnie: 87.1%

#anglia: 85.3%

#yorkshire: 88.7%

#southyorkshire: 90.5%
#barnsley: 97.8%
#sheffield 83.6%

#northyorkshire: 97.2%
#york: 94.1%

#westyorkshire: 81.7%
#bradford: 67.4% ( xD )
#leeds: 85%
#wakefield: 95.3%
źródło: comment_SPKNAy1Sbe4fw3yvhAoxxYFK0DSnecLz.jpg
Pisze odnosnie opinii, ktora notorycznie pojawia sie ostatnio w komentarzach na temat pracy w uk, a mianowicie ze w Lodnynie oplaca sie pracowac bedac tylko bankierem albo programista... Czyli koszac ponad 60k funtow rocznie.

Dopiero czytajac reddit i wykop dowiedzialem sie na jakim #!$%@? poziomie zyje, bo zarabiam polowe tego i teoretycznie powinienem jesc ryz z chlebem i zupki chinskie, dzielic pokoj i dojezdzac wszedzie rowerem. A jednak mam kawalerke w 2
#londyn #podroze

Byłem ostatnio w Londynie i stwierdzam że podróże kształcą, bo teraz wiem, że polscy mężczyźni to prawdziwi dżentelmeni. Nie tak jak brytole, ciapaci i inni. Jesteśmy klasą, a nie zaściankiem czy ciemnogrodem. Bo jeżeli ktoś w tej Anglii przepuszczał kobietę w drzwiach albo ustępował miejsca w metrze, zresztą przy wielkim zdziwieniu i uznaniu tamtejszych kobiet, to tylko i wyłącznie byli to Polacy. Jestem z Was dumny panowie, to jest wychowanie
Zamordowaną Polkę z licznymi ranami kłutymi znaleźli sąsiedzi w mieszkaniu w londyńskiej dzielnicy Croydon. Kilka godzin później zatrzymany został ranny w ramię mężczyzna. Policja podejrzewa, że to właśnie on dokonał morderstwa - podaje lokalny serwis croydonguardian.co.uk.

Ciało Polki zostało znalezione w środę w wynajmowanym mieszkaniu w londyńskiej dzielnicy Croydon. Brytyjskie służby poinformowały o śmierci jej rodzinę, nie ujawniły jednak tożsamości zamordowanej.

Kobieta miała liczne rany kłute, a bezpośrednią przyczyną śmierci były rany
źródło: comment_EuinKN7VvAHGDv4q9Utl9s82WoVmZd12.jpg
@PrettyMuchDeadAlready: wczoraj byłem w polskim sklepie i było dwóch napakowanych łbów z dziećmi i każdy z nich miał syna o imieniu Brajan. Nie wiem co tym wieśniakom do głowy strzeliło z tym Brajanem, to nawet nei jest jakoś popularne imie na wyspach specjalnie.

Inna kwestia, że jedziesz "święcić pokarm" do kościoła, a przy tym nie przeszkadza ci to wyśmiewać innych i nazywać patusami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
BREAKING NEWS

Bardzo duze opoznienia a rejonie northolt powodowane ograniczoną liczbą miejsc parkingowych pod polską parafią ( ok 15 przyp. @zomowiec) i setkami Januszy którzy koniecznie chcą pod sam kościół mimo że pełno miejsc parkingowych darmowych w rejonie 2 minut dojścia na .piechotę.januszeemi xD

kisne z Januszy a cały northolt trąbi :)))

#londyn #uk #swieta #patologiazewsi #januszeemigracji
źródło: comment_hd0dSwok3WYmj2dMZx5pQJgWoRfkkvmu.jpg
@zomowiec: heh :D Dzisiaj pojechało poświęć do parafii w Brighton ... Tam jest problem z parkowaniem więc pojechałem na pierwsze święcenie. Wychodzę - korek po horyzont :D Ta sama historia ;) Angole podk#5wieni bo wiedzą totalnie co się dzieje ;)
Taka #ciekawostka. Wiecie że w szpitalach w Anglii, #niebieskipasek dostaje gips w kolorze niebieskim?. Natomiast #rozowypasek dostaje gips koloru różowym... pasjonujace, wiem. Takie troche #feels bo mam w gipsie kciuka i 4 tygodnie wolnego. A ze mieszkam w #londyn zwracam sie do mireczkow o prosbe. Nie mam tu znajomych rodakow.. a chetnie bym z kims pogawedzil czy porobil cokolwiek... #emigracja #uk #london


#l4 #wolne #sicknote #friendzone #friends
źródło: comment_7clmHUWtUyFt7fK7w5EE6pGeJjw3swZh.jpg
Kochane Mirabelki i Drogie Mirki z #londyn
Zbliżają się święta, na które część z nas zostaje w #uk ... zamiast je spędzać samotnie, proponuję wyjść na #wykoppiwo jutro! Miejsce jak i czas jest DO USTALENIA. Wiem, że z pewnością jest tu nas trochę, więc liczę że jakaś tam frekwencja będzie! Piątek powinien pasować większości z was, zatem SŁUCHAM PAŃSTWA.
Na ten moment wołam zainteresowanych:
@Neling
@Kusymir
@kendziu666
#pijzwykopem #londonparty
A więc mirki mirabelki, tak się stało że po powrocie z urlopu na początku marca zostałem poinformowany, że dostałem podwyżkę i zostaję przeniesiony na dział Flight OPS.
Ostatni miesiąc spędziłem na mozolnych szkoleniach, aby móc samodzielnie zacząć pracę. Nie miałem przez to wielu przygód o których mógłbym opowiedzieć, więc opowiem o tym, co się stało zanim na owy urlop pojechałem.

Wcześniej pracując jeszcze na Rampie codziennie widziałem mnóstwo nowych twarzy. Moja firma