Estońska gezeta z czasów ZSRR Rahva Hääl (Głos Ludu)- gazeta powstała po włączeniu Estonii do ZSRR. Tytuł numeru, który wyszedł po włączeniu do ZSRR brzmi: "Eesti rahva südamesoovid läksid täide" co znaczy z języka estońskiego "Największe marzenia narodu estońskiego zostały spełnione". Bardzo cyniczny tytuł bo Estończycy z tej "radości" aż popełniali samobójstwa:). W Polsce też była gazeta Głos Ludu. #estonia #literatura #jezyki #ciekawostki
"Opisywana książka to pozycja warta uwagi. Historiografia rosyjska, niestety, nie jest na naszym rynku wydawniczym reprezentowana tak silnie jak chociażby prace badaczy i publicystów zachodnich. Dzięki przedstawieniu szerokiego i stosunkowo zróżnicowanego spojrzenia na służbę w batalionach karnych, „Ani kroku do tyłu” godnie reprezentuje wśród polskich czytelników rosyjskie spojrzenie na największy konflikt zbrojny w dziejach."
Dobra Mirki i Mirabelki zapewne słyszeliście o sprawie poszukiwanego za morderstwo bibliotekarza. Dziś rano ktoś wystalkował, że facet opublikował kiedyś w czasopiśmie "Meander" poemat łaciński o Hannibalu Lecterze. Jako, że kiedyś miałem z tym językiem do czynienie postanowiłem go sobie przetłumaczyć. Treść jest co tu dużo mówić... przerażająca. Oryginał możecie znaleźć tutaj: http://mea.czasopisma.pan.pl/images/data/mea/No_2014/Poznanski.pdf Moje tłumaczenie zachowuje sens, ale zrobiłem to w trochę innym stylu. Ponieważ wiersz wzorowany jest na Epodach Horacego, wziąłem
#ksiazki #literatura #przemyslenia Czytam tak sobie dzieło Nyiszlija i boję się, że kiedyś wybuchnie wojna I ze świadomości ludzi usunie się to, co się działo w obozach zagłady. Do czego ludzie są zdolni. Zapomni się, że trzeba od władzy jak najdalej trzymać radykałów. Martwię się a najgorsze jest to, że na pewno doczekam jakiejś wojny w granicach kraju i nic nie idzie na to poradzić. Ciekawy jestem też, czy nasz gatunek wymyśli
@NiespodziewanaRiposta: wystarczy poczytać komentarze pod znaleziskiem z imigrantami albo nawet Polakami nie stojącymi po właściwej stronie barykady, aby przekonać się, że jest bardzo źle i tego już się nie zatrzyma.
Chętnie przytulę linki do poszczególnych opowiadań, jak i jakieś zbiory przeróżnych opowiadań. Mile widziane coś w rodzaju "Ostatnie pytanie", czy "Dziewięć miliardów imion Boga", ale także wszystko, co akurat Wam przyjdzie na myśl :)
Czytam właśnie "Cztery róże dla Lucienne" Rolanda Topora i płaczę ze śmiechu. Gorąco polecam ten świetny przykład #literatura absurdu. Na zachętę macie jedną króciutką formę z tej książki:
WYPADEK Chrystus zdecydowanym krokiem wstąpił na wody jeziora Genezaret. Apostołowie, wciąż jeszcze z niedowierzaniem, obserwowali stopy Pana. Jezus szedł po wodzie! Nie zanurzał się ani na milimetr! Z oczyma wzniesionymi ku niebu, zdawał się nie pamiętać, gdzie się znajduje.
Zofia Kossak-Szczucka zostaje nieco w cieniu innych autorów z okresu międzywojennego, a szkoda bo to również wybitna postać polskiej literatury, co świadczy tylko o niezwykle licznej i świetnej reprezentacji polskich literatów w tamtym czasie.
#lotwa #jezyki #literatura #europa #ciekawostki #szkola