z takich zyciowych historii to jechalem kiedys tramwajem i kanary robily kontrole, oczywiscie biletu nie mialem.. ale gdy miales wyuczone na pamiec dane swojego koleszki, ktorego nie lubiles i bez bledu i szybko potrafiles je powtorzyc w tej stresujacej sytuacji, wszystko przechodzilo.. Trzeba bylo tylko uwazac przy podpisywaniu mandatu zeby z automatu nie podpisac sie swoim nazwiskiem.. ale te debile tego nie sprawdzaly wiec raz podpisalem sie:


Wygladalo OK bo koleszki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomysł co prawda ukradziony z reddita, ale postanowiłem się podzielić bo może ktoś nie widział:

LifeProTip: Pierwszego stycznia postaw sobie gdzieś pusty słoik i na małych karteczkach w ciągu roku notuj sobie dobre rzeczy, które ci się przytrafiły - na koniec roku, na Sylwestra - wróć do nich i zobacz, ile wspaniałych rzeczy cię spotkało ʕʔ

#lifeprotip #lifehack #wychodzimyzprzegrywu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znalazłem rozwiązanie problemu z wyłudzaniem pieniędzy na tzw "metodę na wnuczka". Jeżeli ktoś zadzwoni do Waszych dziadków i będzie chciał ją wykorzystać niech mówią wtedy że nie mają wnuczka. #oswiadczenie #lifehack #protip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeden prosty trik dzięki któremu w końcu będziesz miał powodzenie na tinderze:
1. dodaj swoje zdjęcie obrócone do góry
2. loszka obraca telefon żeby ci się przyjrzeć
3. widzi twoją brzydką mordę
4. szybko swapuje w lewo zapominając ze ma nadal obrócony telefon
5. profit
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupiłem zajebiste buty skórzane, problem taki, że przymierzyłem tylko prawego :D W domu okazało się, że lewy uwiera mnie w palce. Macie jakiś protip żeby to rozciągnąć? Skóra jest dosyć gruba.

PS. Reklamacja mnie nie interesuje, a zwracać, nawet jeśli się da, to mi się zwyczajnie nie chce (sklep jest kawał drogi stąd). Tak tylko uprzedzam błyskotliwe rady ;)

#obuwie #lifehack #protip #pytanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardzo fajny #lifehack zaobserwowałam dzisiaj u pewnej babuleńki w osiedlowym sklepiku. Z jej słów dało się wywnioskować, że mieszka sama. Już pomijając to, że bardzo asertywnie udało jej się namówić jedną osobę z kolejki, żeby później zaniosła jej zakupy (mnie xD)... Kupiła kilka rzeczy, które były w słoikach i od razu prosiła ekspedientkę, aby jej te słoiki otworzyła i zakręciła ponownie, tylko lżej ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach