Z racji mojego gównianego stanu zdrowia wczoraj zmuszona byłam wezwać karetkę pogotowia.
Zdziwiłam się, kiedy zobaczyłam, że na wezwanie przyjechało jedynie dwóch ratowników a nie jak to wcześniej bywało 3-4 osoby w tym lekarz.
Jak tylko doprowadzili mnie do stanu jakiejkolwiek używalności zapytałam dlaczego jeżdżą w tak małym składzie.
Panowie uśmiechnęli się do mnie ponuro i poinformowali, ze od nowego roku(w ramach cięcia kosztów), LEKARZE w karetkach NIE JEŻDŻĄ... Po jakiejś chwili

















Od wielu lat zespoły z lekarzem są minimum (w praktyce również maksimum) 3-osobowe, a zespoły podstawowe są 2 lub 3-osobowe w zależności od uznania lokalnej władzy. Powoli wycofuje się lekarzy z ZRM i faktycznie parę miesięcy temu dość mocno obcięto liczbę zespołów S w Krakowie - były nawet protesty (o dziwo ratmedów!) w związku z tym.
Podobnie w