Bogdan Paprota urodził się w 1981 roku, mieszkał na ulicy Działkowej w Legnicy, skąd trafił w 1984 roku do sierocińca.
W 1991 wydarzył się przełomowy moment w życiu Bogdana, został adoptowany i wywieziony do Stanów gdzie przybywa do tej pory.
Bogdan bardzo prosi o pomoc w odnalezieniu rodziny i przyjaciół, jeżeli znacie kogoś o tym samym nazwisku, kogoś kto mieszka na Działkowej, osób które były w tamtym czasie w bidulu, popytajcie o
pawel-wilk - Bogdan Paprota urodził się w 1981 roku, mieszkał na ulicy Działkowej w L...

źródło: comment_yGkp6zmmWRtPyvLek9GPR6TDR7WPUpJZ.jpg

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawel-wilk: wysłałem dwie wiadomości priv na FB "Spotted Legnica". Sam mieszkam niedaleko i paru znajomych zostało poproszonych by popytać co starszych sąsiadów czy może kogoś o takim nazwisku znają. Myślę, czy można w to wciągnać media typu Lca.pl czy inne tego typu strony, gazaty itp
  • Odpowiedz
Został wywieziony ? Wbrew woli czy jak ? Chyba wyjechał z pełnoprawnymi rodzicami do Stanów. Taka retoryka tego wpisu jest jakby to był koniec świata dla tego dziecka. Polskie geny jednak produkują mierników chociaż zzgeby na ruskiego bardziej wygląda. Nawet sam do Polski nie umie przyjechać i popatrzeć na wpisy w kościele czy co kolwiek wszystko za niego.
  • Odpowiedz
@Asarhaddon:
Legnica potrafi zadziwić. Jest piękna, są zaniedbane dzielnice ale też piękne. Płaskorzeźby, zdobienia zwlaszcza w okolicy Roosevelta.
Wspanialy Rynek, Kopernika tez coraz lepsze.. Mnostwo pracy, sklepow, kino, teatr. Czesto imorezy no i Miedz Legnica.
Oczywiscie, jak wszedzie, dostac mozna po pysku ale sluchaj rodowitego legniczanina-warto tu żyć
  • Odpowiedz
Mirki, pewien Amerykanin polskiego pochodzenia potrzebuje waszej pomocy
Emillio, a raczej Bogdan został adoptowany w 1991 roku w wieku 10 lat przez Amerykanów, od tamtego czasu nigdy nie był w Polsce, ale bardzo chce odnaleźć swoich biologicznych, przyjaciół
Bogdan jest z Legnicy i dzisiaj nawiązałem z nim kontakt, ma olbrzymią nadzieje ze odnajdzie kogokolwiek znajomego, a ja bardzo chce mu w tym pomóc,
Jutro opisze jego całą historie w znalezisku, jednak nie chce
pawel-wilk - Mirki, pewien Amerykanin polskiego pochodzenia potrzebuje waszej pomocy
...

źródło: comment_ObdD8Knt6wHvGUNuR3naOZe6crE80C14.jpg

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach