Hejnał, czyli pobudka

Wszyscy znają hejnał z wieży Mariackiej, wygrywany przez strażnika na cztery strony świata.
Wszyscy znają legendę, że to strzała tatarska, gdy Tatarzy nagle napadli na miasto, przerwała melodię, bo utkwiła trębaczowi w gardle.Stąd hejnał urywa się, melodia nie ma zakończenia... I tak już pozostało do dzisiaj - na pamiątkę.
Może zaś nie wszyscy wiedzą, że słowo hejnał z węgierskiego pochodzi języka i oznacza tyle, co pobudka.
W XVII wieku, za czasów Jana Kazimierza,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wieże Mariackie

Gdy już Kraków był dużym, samodzielnym, obronnym miastem, rządzonym przez burmistrza i radę, w mieście sprawowały funkcję rozmaite urzędy. Działał także sąd miejski, któremu przysługiwało ferowanie wyroków wszelkich stopni - aż do kary śmierci, włącznie. Jako widmowy znak tej władzy - wisiał na Ratuszu miecz, przyczepiony do kamiennego muru łańcuchem, siejący grozę i ostrzeżenie.
W starym Krakowie różne wydawano wyroki. Na przykład człek, któremu udowodniono oszczerstwo lub złośliwe pomówienie, musiał w obecności
maQus - Wieże Mariackie

Gdy już Kraków był dużym, samodzielnym, obronnym miastem, ...

źródło: comment_wAWv2Yzzfw3Fa4r8fOcOe3qdNGH60O6W.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kruków - Kraków

Skąd ciągnęły karawany kupieckie do Krakowa? Aż z Chazarii nad Wołgą, przez Kijów - stołeczny gród Rusi - przez Grody Czerwieńskie, Sandomierz, Wiślicę do Krakowa. A z Krakowa dalej, przez Wrocław, do Pragi i Ratyzbony.
Istniały dłuższe lądowe szlaki kupieckie, na przykład z Arabii, które łączyły Arabię z Arabią zachodnią, czyli hiszpańską. Sięgnijmy w czasy najdawniejsze.
Wisła leniwie toczy swe wody. Pomiędzy Wisłą, Rudawą, Prądnikiem - stawy, zalewiska, bagna. Nad nimi las
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maQus: Poproszę o dodanie do spamlisty.
A co do tego tematu, to przez Panieńskie Skały idzie mój ulubiony szlak w Lesie Wolskim, czyli żółty pieszy (lepiej iść dalej bezpośrednio dnem dolinki, a nie szlakiem).
  • Odpowiedz
Wracamy do legend.

Szatańska Rada Czarownicy

Odkąd Kraków Krakowem, żyły w nim miejskie gołębie. Miały swoje wyznaczone w mieście rejony. (Do dzisiaj istnieje w śródmieściu ulica Gołębia). Miały nawet swojego urzędnika, który dbał o ich potrzeby i pilnował porządku w miejskich gołębnikach. Gołębie miały przyjaciół, gołębi przybywało. Ale raz stały się Przyczyną nieszczęścia i klęski.
Pod miasto podeszły watahy tatarskie. Mieszkańcy nie zaniedbali czujności, nie dali się zaskoczyć. Na czas zawarli bramy i furty, kto
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach