Czytam Mirko i lekko nie dowierzam w dyskusje o burzach w całym kraju. Tu w Rzeszowie od dłuższego czasu nie spadła ani kropla deszczu i teraz jest upał 36 stopni. Szczerze to nie pamiętam takiej temperatury na domowym termometrze. Tym bardziej że o 6 rano nie dało się wytrzymać a o 10 było 30 stopni. Słońce świeci, nie wychodzę z domu bo po chwili stania na słońcu można się usmażyć a u
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rzeszowiak2: Wisłok już dawno się uspokoił i trudno go przepełnić podczas jednej burzy. Zresztą jego działanie w najgorszym miejscu ograniczało się do bulwarów i olszynek. Co innego małe potoczki jak Młynówka, która odprowadza wodę z asfaltów i betonów Słociny, Matysówki, czy większy Strug.
Ot, najwyżej Piłsudskiego przed Europą 2 i Okulickiego jak zwykle utoną na 30 minut.
  • Odpowiedz
Zrobiłem właśnie 800 kroków w drodze do sklepu i do domu i jestem zalany potem bardziej niż podczas intensywnego grania w kosza. Masakra ta pogoda.
#polska #pogoda #lato #sport
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dumlix: jest gorąco - masz się pocić.
Nie jesteś głazem.
antyperspirant czy każdy inny sposób na zatrzymanie pocenia będzie miał ten sam, negatywny skutek - zachwianie działania mechanizmów schładzania.
  • Odpowiedz
Na dworze 34 stopnie, człowiek idzie przez miejską betonozę. Żadnego cienia, nawet wiatr jakoś tak nie pomaga. Postanawiam wyjąć z torby parasol. Otrzymuję w zamian swój prywatny cień, odrobinę ochłody, jakąś ochronę przed spaleniem i prawdopodobnie diagnozę chorób psychicznych od każdego, kto przechodzi obok ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#lato #upal #parasol #l-------------j
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach