Wyrwałem dzisiaj album R.E.M. - Automatic For The People za mniej niż 20 zł. Nówka sztuka, pierwsze nieremasterowane wydanie z 1992 roku. Cieszę się jak emeryt po bitwie o karpia w Lidlu ze swoją zdobyczą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na dokładkę - R.E.M. - Man On The Moon:

M.....e - Wyrwałem dzisiaj album R.E.M. - Automatic For The People za mniej niż 20 zł...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Wchodzę pod prysznic
2. Moje oko dostrzega kątem żel AXE Africa (moja samoświadomość ma to w dupie)
3. Zaczynam śpiewać TOTO - Africa
4. Co sie o--------a!?

Też tak macie Mirasy że wasze mózgi widząc bez waszej wiedzy jakiś motyw/obrazek przywołują wam piosenkę?
Trololo - 1. Wchodzę pod prysznic
2. Moje oko dostrzega kątem żel AXE Africa (moja s...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@agablazej: W sumie xD Ale nie śpiewam do butelki, po prostu śpiewając TOTO pod prysznicem dostrzegam butelkę z napisem Africa, dostaje errora w mózgu i zdaję sobie sprawę że mój mózg to zobaczył wcześniej i sam mi przywołał ten motyw.
  • Odpowiedz
Pamięta ktoś z lat 90 takiego małe plastikowe samochodziki, które miały w sobie mechanizm składający się z chyba? koła zamachowego, składało je się ręcznie i fajnie jeździły?
#pytanie #gimbynieznajo #lata90
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stary neon "Dukat", który znajduje się na ulicy Białówny w Białymstoku. Od dawna nie świeci, jest zepsuty i zniszczony. W sumie nawet nie pamiętam czy w latach 90 jeszcze działał?
Te stare PRL-owskie neony to jedna z niewielu symbolicznych rzeczy w Białymstoku, która mi się podoba w tym mieście. W latach 90 było ich jeszcze sporo, obecnie nie ma ich prawie w ogóle. Pół roku temu powrócił kwiat żonkil przy Legionowej, ale
A.....o - Stary neon "Dukat", który znajduje się na ulicy Białówny w Białymstoku. Od ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iga92: Grało się przede wszystkim w domu, a nie w szkole. Całe godziny przegrane w każdą część króliczka, wracam do tej gry, podobnie jak do Kapitana Pazura raz na parę lat. Świetny soundtrack, przyjemna dla oka oprawa graficzna i dobra zręcznościówka :) Dzięki za przypomnienie, pij ze mno kompot!
  • Odpowiedz